Tej zimy pozycja Rosji na rynku gazu będzie słaba jak nigdy – pisze rosyjska “Niezawisimaja Gazeta”. Jak czytamy w artykule – Moskwie nie uda się “szantażować” odbiorców i państw tranzytowych groźbami przerw w dostawach gazu.
Jak zauważa “Niezawisimaja Gazeta” z powodu kryzysu spadło zużycie gazu. Na dodatek państwa Unii Europejskiej i Ukraina zgromadziły duże zapasy tego surowca. Taka sytuacja pozwala partnerom Gazpromu czuć się swobodnie.
Gazprom już ogłosił, że jest gotowy na ustępstwa w negocjacjach z Ukrainą na temat opłat tranzytowych. Gazeta zwraca uwagę, że takie pokojowe stanowisko strony rosyjskiej jest również wynikiem nie do końca wyjaśnionej kwestii budowy gazociągów, które miałyby omijać państwa tranzytowe. Sprawa dotyczy Gazociągu Północnego, który ma być ułożony na dnie Morza Bałtyckiego i Gazociągu Południowego Strumień, który Rosjanie chcą ułożyć na dnie Morza Czarnego.
IAR/Kresy.pl






























