Premier Binjamin Netanjahu Izraela oznajmił posłom ze swojej macierzystej partii, że pogląd administracji Donalda Trumpa na budowę osiedli na Zachodnim Brzegu jest sprzeczny z zapatrywaniami jego rządu.

To nie jest takie proste jak się wydaje– powiedział Netanjahu w poniedziałek.

Podczas zamkniętego spotkania, Netanjahu zastrzegł – Nie ma porozumienia między Izraelem a Trumpem co do budowy osiedli na Zachodnim Brzegu. Będziemy rozwijać mechanizm, aby dość do takiego porozumienia, ale w tej konkretnej kwestii, nie ma zgody.

Po spotkaniu z Trumpem na początku lutego w Waszyngtonie, Netanjahu powiedział dziennikarzom, że był gotów rozważyć kwestię powstrzymania budowy osiedli na Zachodnim Brzegu. Apelował o to Trump podczas wspólnej konferencji prasowej.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Netanjahu uważa, że z Trumpem też należy postępować roztropnie

Kilka źródeł opisało gorącą debatę na poniedziałkowym posiedzeniu Likudu między posłami, którzy popierają izraelską aneksję Zachodniego Brzegu a tymi, którzy popierają wycofanie Izraela z większości zajętych terenów wraz z uzgodnieniami dotyczącymi bezpieczeństwa.

Omawiając swoją niedawną wizytę w Australii, Netanjahu powiedział – Powiedziałem im, że nie ma alternatywy dla izraelskiej kontroli bezpieczeństwa na zachód od rzeki Jordan, niezależnie od ostatecznej ugody. A jeśli powiedzą, że to przeciwko palestyńskiej suwerenności, no to mają pecha. Jeśli oni[Palestyńczycy] uznają Izrael i zrezygnują z prawa do powrotu, to jest to rodzaj porozumienia, które możemy osiągnąć.

kresy.pl / haaretz.com

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz