Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Rosja znacznie zintensyfikowała ataki na ukraińskie stacje benzynowe i składy paliw, co pozostaje w cieniu ukraińskich uderzeń na sektor naftowy przeciwnika.
Według Witalija Kima, szefa mikołajowskiej obwodowej administracji państwowej, Rosjanie coraz częściej atakują stacje benzynowe i inne obiekty cywilne, w których składowane są materiały łatwopalne, jak podała agencja informacyjna UNIAN. Dmytro Leuszkin, założyciel grupy Prime i ekspert w sprawach rynku paliwowego twierdzi, że niektóre ukraińskie miasta, takie jak Charków i Dniepr, mogą zostać całkowicie pozbawione funkcjonujących stacji benzynowych.
Eksperci ostrzegają jednak, że konsekwencje ataków na stacje benzynowe mogą wykraczać daleko poza rynek paliw. Zagrożona może zostać logistyka Ukrainy, dostawy podstawowych produktów, w tym żywności. Mogłoby dojść do zakłócenia łańcuchów przemysłowych, wzrostu inflacji, a za tym do ogólnej destabilizacji, ostrzega UNIAN.
Krzysztof Bosak zażądał pilnego przedstawienia Sejmowi pisemnej informacji o przekazaniu Ukrainie pocisków do systemów Patriot. Polityk Konfederacji odniósł się do wcześniejszych wypowiedzi szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz do informacji o sporze między rządem a otoczeniem prezydenta Karola Nawrockiego.
Sprawa dotyczy przekazania Ukrainie pocisków do systemu Patriot. Wiceszef resortu obrony Cezary Tomczyk mówił w poniedziałek, że decyzja dotyczyła „kilku” rakiet i była uzgodniona ze Stanami Zjednoczonymi i sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte. Zapewniał też, że w razie zagrożenia Polska miałaby otrzymać w ciągu pierwszej doby „dziesięć razy więcej” tego typu rakiet i systemów.
We wtorek Bosak zakwestionował sposób informowania opinii publicznej przez kierownictwo MON. Nawiązał do marcowego wpisu Władysława Kosiniaka-Kamysza, w którym szef resortu obrony zapewniał, że polskie Patrioty i ich uzbrojenie pozostają przeznaczone do ochrony kraju.
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przedstawiła pakiet zmian w ochronie zdrowia. Resort zapowiada limity wynagrodzeń, większą przejrzystość zatrudnienia, centralną e-rejestrację i centralną e-kolejkę. Szpitale, które będą tolerowały uprzywilejowany dostęp do leczenia, mają być zagrożone karami do 1 mln zł.
„Polską ochronę zdrowia tworzą przede wszystkim tysiące zaangażowanych ludzi – dyrektorzy placówek, medycy oraz urzędnicy, którzy każdego dnia wykonują swoją pracę z poczuciem misji i odpowiedzialności za pacjentów. Ale przez lata w systemie narastały problemy, które stworzyły przestrzeń do nadużyć i wykorzystywania luk prawnych przez osoby stawiające własny interes ponad dobrem pacjenta” — powiedziała minister zdrowia, przedstawiając reformy w polityce.
Minister wskazała, że prace prowadzone w resorcie przełożyły się na gotowe rozwiązania legislacyjne.
Kazachstan ograniczył przekraczanie granicy z Rosją i zintensyfikował działania mające na celu zwalczanie masowego wywozu paliw do zmagającego się z kryzysem paliwowym sąsiada.
Nowe środki ogłosił we wtorek wiceminister energetyki Kazachstanu Kajyrchan Tutkyszbajew. Zarówno samochody osobowe, jak i samochody ciężarowe będą mogły przekraczać granicę z Rosją tylko raz na dobę. "Pomoże to utrzymać balans popytu" - słowa wiceministra zacytował portal Fergana. Według niego, gwałtowny wzrost zakupów paliw odnotowano już w regionach zachodniokazachstańskim, aktobskim i pawłodarskim. Wszystkie trzy graniczą z Rosją.
Kazachstan posiada trzy duże rafinerie ropy naftowej. Jedna z nich, Rafineria Atyrau, przechodzi planowy remont od końca czerwca. Władze zgromadziły wystarczające zapasy oleju napędowego, benzyny, skroplonego gazu ziemnego (LNG) i paliwa lotniczego, aby zapobiec wpływowi zamknięcia na rynek krajowy. Dodatkowy popyt obywateli Rosji, lub osób sprzedających im paliwa może zachwiać tą kalkulacją.
Gubernator obwodu nowosybirskiego ogłosił w poniedziałek wprowadzenia stanu podwyższonej gotowości na terytorium tego regionu. To kolejny taki region.
Decyzja została podjęta na posiedzeniu regionalnej komisji ds. zapobiegania i likwidacji zagrożeń oraz bezpieczeństwa pożarowego „w związku z rozwijającą się sytuacją”, jak zacytował portal RBK. Podobnie jak w przypadku tego rodzaju decyzji innych regionów Rosji, wiąże się ona z reglamentacją sprzedaży paliw jego mieszkańcom.
Limity paliwa na jedną transakcję na stacjach benzynowych zostały również zmienione i wynoszą nie więcej niż 30 litrów benzyny i 60 litrów oleju napędowego. „Priorytetowy system tankowania dla pojazdów uprzywilejowanych, służb komunalnych i transportu publicznego na stacjach benzynowych Gazpromniefti pozostaje w mocy” – wyjaśniło biuro prasowe regionalnych władz.
Palestyńska organizacja Hamas ogłosiła rozwiązanie stworzonej przez siebie centralnej administracji Strefy Gazy. Może to umożliwić wcielenie w życie planu Trumpa dla palestyńskiej eksklawy.
Poniedziałkowy ruch oznacza znaczącą zmianę polityczną w Hamasie, który rządzi Strefą Gazy od 2007 roku. Wówczas to jego bojownicy zlikwidowali administrację oficjalnej Autonomii Palestyńskiej, po tym jak rządzący z nim Fatah postanowił zmarginalizować konkurencyjną organizację mimo jej zwycięstwa palestyńskich wyborach parlamentarnych z 2006 roku.
Mohammed al-Farra, przewodniczący stworzonego przez Hamas Komitetu do Spraw Sytuacji Nadzwyczajnych, „postanowił złożyć oficjalną rezygnację ze stanowiska i ogłosić rozwiązanie" ciała administracyjnego, na którego czele stał. Ma to być "dowód powagi tych środków, wdrożenia uzgodnionych ustaleń i ułatwienia procesu transformacji administracyjnej” - Al Jazeera przytoczył fragment oświadczenia wydanego w poniedziałek przez ten organ.
Nawrocki i Zełenski mogą spotkać się ponownie podczas szczytu NATO