Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ukraińscy mężczyźni w wieku poborowym nadal mogą ubiegać się o azyl, ale ich wnioski będą rozpatrywane indywidualnie bez automatycznego statusu ochrony tymczasowej.
Minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt poparł w wywiadzie prasowym możliwość ograniczenia tymczasowej ochrony dla Ukraińców w wieku poborowym, którzy nie zgłosili się do wcielenia do Sił Zbrojnych Ukrainy, jak zrelacjonował w niedzielę portal Korrespondent.net. Postawa ta wpisuje się w deklaracje eurokratów w tej sprawie.
Nowe zasady, jaki zamierza wdrożyć niemiecka administracja, nie obejmą Ukraińców, którzy przybyli i przybędą do Niemiec przed ich formalnym wprowadzeniem. Dobrindt podkreślił jednak stanowczo, że „uchylanie się od służby wojskowej nie stanowi podstawy do azylu” - zacytował ukraiński portal.
Kancelaria Prezydenta RP przekazała dary dla Polaków na dawnych Kresach, które trafią do Naddniestrza w ramach kampanii „Kocham Polskę”. (więcej…)
Minister obrony Litwy Robertas Kaunas ostrzegł, że niepowodzenia Rosji na Ukrainie mogą skłonić Kreml do eskalacji w regionie bałtyckim. Według niego najbliższym celem rosyjskich prowokacji mogą być Polska oraz państwa bałtyckie. (więcej…)
Astronomowie po raz pierwszy wykryli oznaki atmosfery wokół skalistej planety znajdującej się w strefie zamieszkiwalnej swojej gwiazdy.
Chodzi o oddaloną od Ziemi o około 48 lat świetlnych super-Ziemię LHS 1140 b. Wyniki badań zostały opublikowane 16 lipca 2026 roku w czasopiśmie „Science”.
LHS 1140 b nie jest pierwszą znaną planetą położoną w strefie zamieszkiwalnej. Takich obiektów odkryto już wiele. Jest jednak pierwszą skalistą planetą znajdującą się w takim obszarze, w przypadku której wykryto oznaki zachowanej atmosfery. O jej istnieniu świadczy hel ulatniający się z górnych warstw gazowej powłoki planety.
Kolejny statek handlowy został trafiony pociskami u wybrzeży Omanu, co potwierdza, że Irańczycy egzekwują blokadę Cieśniny Ormuz.
Tankowiec greckiej firmy żeglugowej Dynacom zapalił się po trafieniu dwoma pociskami 8 mil morskich na północny zachód od omańskiej przystani Kumzar, nad Cieśniną Ormuz, podał grecki portal Ekathimerini. Do trafienia doszło jeszcze w niedzielę przed północą. Marisk, konsultant ds. ryzyka morskiego z siedzibą w Atenach, poinformował, że Kavomaleas został trafiony dwoma pociskami w maszynownie.
Uderzenie pocisków spowodowało pożar, który został opanowany przez system gaszenia dwutlenkiem węgla.
Irak i Syria podpisały memorandum o współpracy w sprawie odbudowy rurociągu biegnącego z irackich złóż ropy naftowej do syryjskiego wybrzeża Morza Śródziemnego.
Memorandum podpisali podczas spotkania Rady Biznesu USA i Iraku w Waszyngtonie Basim Abd al-Karim Nasr, prezes Basra Oil Company, w imieniu Iraku, oraz Jusef Kablawi, prezes Syrian Petroleum Company, w imieniu władz Syrii. Sekretarz Energii USA Chris Wright asystował przy podpisaniu umowy, jak podał portal Middle East Eye.
Rurociąg powstał jeszcze w 1952 roku jako sposób na eksport surowca ze złoża koło Kirkuku na północy Iraku. Jego pierwotna przepustowość wynosiła około 300 tys. baryłek dziennie, w czasach gdy monarchia iracka współpracowała ściśle z Wielką Brytanią i USA. Już za rządów Saddam Husajna rurociąg został zamknięty po wybuchu wojny z Iranem, ponieważ Syria pod władzą Hafiza al-Asada opowiedziała się po stronie Teheranu.
Po raz kolejny nasze sprzedawczyki sprzedali nas za miskę soczewicy. Tusk ma tłusta posade bez znaczenia w zamian za to, że skłócił Polskę z Rosją, a pozostali sprzedawczycy, tacy jak Kaczyński, liczą na pomoc odległych krajów, jak idioci w 1939 r.
http://telewizjarepublika.pl/rasmussen-nato-nie-moze-dostarczyc-sprzetu-wojskowego-ukrainie,11187.html
No to Panie i Panowie jedziem z tym koksem. Mamy tysiące ton amunicji do AK-47 i ukrainskiej (posovieckiej) broni, pozostałej z czasów gdy pod kremlowskim butem mieliśmy strzelać do Duńczyków. Ładować pociągi, samoloty, TIRy. I jazda z tym na Ukrainę. Niech chłopaki pokażą na co ich stać! Dajmy im tę szansę! NATO się nie sprzesiwia!
Szczera prawda teraz niech dalej nas pchają w paszcze niedźwiedzia przecież czego mamy się bać na odparcie ataku mamy kawałek spróchniałego badyla! Za Ukrainę za Mołdawię za Litwę byle tylko z Ruskimi się bić po II wojnie cała inteligencja została posłana w piach teraz ledwo co się rozwinęliśmy intelektualnie po komunie i mamy jakim mamy ale „własny” kraj. Nie wiem czy po kolejnej wojnie w której znowu ruszymy jako pierwsi „bo Ukrainę to ruscy zjadą w 2 tygodnie a nas nawet szybciej” będziemy kiedykolwiek jeszcze mogli zobaczyć na mapie Rzeczpospolitą !!!
Niewątpliwą porażką jest to ,że nie wypożyczono nam z dwudziestu zestawów Patriot
z magazynów w Niemczech . Mam takie niemiłe odczucie ,że pomijanie takiego oczywistego ruchu w istotny sposób wzmacniającego nasz kraj jest nieprzypadkowe, jesteśmy całkowicie od przyjaciół uzależnieni i wystawieni rosyjskiemu lotnictwu jak owce ofiarne. Nie zdziwił bym się ,gdyby istniało stosowne porozumienie blokujące w Polsce rozwój obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej .Główną siłą FR jest lotnictwo i wojska rakietowe. Na tle zachowania naszych
sojuszników nie wydaje się mi to takie nieprawdopodobne.
tagore
@tagore:W 2011r za min.Klicha Niemcy proponowali nam zakup 24 zestawow Patriot + radary i wozy dowodzenia za kwote 480mln.euro.Oczywiscie były starszej generacji ale lepsze od „Toczek”.Byly negocjacje w sprawie ich modernizacji ale strona polska zrezygnowala,Widac Niemcy nie chcieli dac w lape.Polska armie to okazja do olbrzymiej korupcji.Ani Niemcy ani USA nie maja akurat nic do powiedzenia w sprawie modernizacji i budowy przemyslu obronnego w RP.Tyle ze mamy takie a nie inne miernoty u władzy.
Tak idealne dopasowanie naszych słabych punktów do atutów Rosji nie wydaje mi się
przypadkiem ,ktoś świadomie kształtował politykę zakupów uzbrojenia i reformy naszej armii.
Przecież działania MON to w większości działania aparatu urzędniczego ,a nie ministrów.
Po Ukraińskich testach widać jak bardzo ślepy jest to zaułek ,którego symbolem jest
pojedyncza kompania zmechanizowana na granicy z Białorusią.
tagore
Zadowalająca odpowiedź, to taka, że sami budujemy potęgę wojskową. Takie ciągłe biadolenie o tym, że ktoś nam czegoś tam nie dał albo odwrotnie – sprzedał, tyle że coś bezwartościowego, działają na nerwy. Czy oni w ogóle muszą to robić, że tak tego aż od nich wymagamy? Każdy kraj powinien pilnować swojego interesu. W interesie każdego kraju jest tworzenie sił zbrojnych. Tworzenie (!), a błaganie o nie jakichś tam sojuszników. Chcesz mieć Patrioty – ok, płać 20 milionów dolarów (czy ile tam za nie chcą), a jak nie chcesz płacić to nie masz co narzekać.
@Sparrow: 1 bateria to 3 wozy z rakietami Patriot + woz dowodzenia z radarem kierujący/przechwytujący rakiety przeciwnika.Obrona Polski to 20 baterii(60 x 16/24 rakiety) oraz 3 komplety rakiet na zestaw.Razem może to być ponad 3000 rakiet(najdroższe w tym wszystkim)jednak mogą być produkowane w zakładach MESKO w Polsce.Koszt to ok.5 mld.$ czyli ok.16 mld.zl.Jednak warto.Sprawdzone w Iraku,Libii a ostatnio wspomagaly Izraelska „Kopule” w walce z Hamasem.