W nocy z wtorku na środę nieznani sprawcy napisali na murze ogrodzenia Konsulatu Generalnego RP we Lwowie „Nasza ziemia”. Budynek został też najpewniej obrzucony pojemnikami z czerwoną farbą.
Jak informują ukraińskie media, na murze ogrodzenia polskiego konsulatu we Lwowie pojawił się napis „Nasza Ziemia – 1”, wykonany białą farbą. Z kolei na murze budynku konsulatu znajdowały się plamy czerwonej farby.
Na miejscu pracują funkcjonariusze ukraińskiej policji, w tym szef policji obwodu lwowskiego, Wałerij Sereda. Oględzin miał dokonać także Konsul RP we Lwowie, Wiesław Mazur.
Przed godziną 7 rano fotografie konsulatu pojawiły się w sieci na profilu grupy „Varta -1”.
Ukraińskie media podając tę informację posługują się wyraźną sugestią odn. przyczyn incydentu. Nawiązują do zniszczenia pomnika Polaków pomordowanych przez Ukraińców w Hucie Pieniackiejzaznaczając, że najpewniej była to prowokacja mająca na celu pogorszyć relacje polsko-ukraińskie. Portal gazeta.lviv.ua dodaje z kolei, że „w Polsce narastają nastroje antyukraińskie”.
Przeczytaj również: Lwów: protest przed konsulatem RP przeciwko niszczeniu pomników UPA
W październiku 2015 roku na terenie konsulatu doszło do eksplozji. Jako przyczynę podawano wybuch materiału wybuchowego wrzuconego do śmietnika, a także zwykłej petardy. Później jednak śledczy z ukraińskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych przedstawili inną wersję ataku na Konsulat Generalny RP we Lwowie niż nasze źródła dyplomatyczne, twierdząc, że na teren konsulatu wrzucono granat. Ponadto, według szefa lwowskiej administracji obwodowej, Ołeha Syniutki, za ten wybuch odpowiadała Rosja.




Zaxid.net / ukrinform.ua / facebook.com / gazeta.lviv.ua / Kresy.pl






























