Rosyjskie wojska przeprowadziły zmasowany atak rakietowo-dronowy na Kijów. Zginęło co najmniej 16 osób, a 155 zostało rannych.
siły rosyjskie przeprowadziły skoordynowany atak na stolicę Ukrainy, wykorzystując drony i rakiety, które uderzyły w wiele dzielnic Kijowa. Ukraińskie służby poinformowały, że łączna liczba ofiar śmiertelnych wyniosła 16 osób, w tym dwoje dzieci. Rannych zostało 155 osób. Wśród zabitych znalazł się sześcioletni chłopiec oraz jego matka.
Ministerstwo spraw wewnętrznych Ukrainy potwierdziło, że wśród rannych jest 16 dzieci. Mer Kijowa Witalij Kliczko określił nocny ostrzał jako najtragiczniejszy pod względem liczby poszkodowanych od początku rosyjskiej inwazji na pełną skalę w lutym 2022 roku.
Łącznie ponad dwadzieścia różnych lokalizacji na terenie miasta zostało trafionych. Jednym z celów był budynek mieszkalny, który został częściowo zniszczony. Naoczni świadkowie donosili o długotrwałym huku przelatujących dronów i głośnych eksplozjach spowodowanych uderzeniami rakiet.
Według informacji przekazanych przez Siły Powietrzne Ukrainy, w nocy Rosjanie użyli 309 dronów oraz ośmiu rakiet manewrujących. Mimo że ukraińska obrona powietrzna zdołała przechwycić i zniszczyć znaczną część pocisków, wiele z nich dosięgło celów, powodując znaczne zniszczenia i ofiary wśród ludności cywilnej.

Do ataku doszło mimo ostatnich deklaracji ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa, który zagroził nałożeniem dodatkowych sankcji na Rosję, jeśli Władimir Putin nie zgodzi się na zawieszenie broni do 8 sierpnia.
„Zarówno Rosja, jak i Ukraina muszą negocjować zawieszenie broni i trwały pokój. Czas zawrzeć porozumienie” – oświadczył w czwartek p.o. ambasadora USA przy ONZ John Kelley podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa.
„Prezydent Trump jasno powiedział, że musi to nastąpić do 8 sierpnia” – dodał.
Kresy.pl/BBC






























