Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Instytut Pamięci Narodowej odnalazł i zabezpieczył szczątki jednej osoby podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych w Ostrówkach na Wołyniu. Niekompletny szkielet spoczywał w leśnej mogile położonej niedaleko miejscowego cmentarza.
„W leśnej mogile niedaleko cmentarza w Ostrówkach na Wołyniu podjęliśmy i zabezpieczyliśmy szczątki jednej osoby. Ich obecność w tym miejscu potwierdziły nasze kwietniowe prace poszukiwawcze. Szkielet był niekompletny i nosił ślady naruszenia, do którego doszło prawdopodobnie podczas wcześniejszych prac leśnych” – poinformowało w środę 15 lipca Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN.
Obecne prace ekshumacyjne na terenie nieistniejących już wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka rozpoczęły się 13 lipca i mają potrwać do 7 sierpnia. Są bezpośrednią kontynuacją poszukiwań prowadzonych w kwietniu tego roku. Badacze zlokalizowali wówczas dwa groby zbiorowe oraz jeden pochówek pojedynczy. To właśnie z tego ostatniego miejsca wydobyto obecnie szczątki.
Tuż przed rozpoczęciem szczytu NATO w Ankarze tureckie systemy ostrzegania ogłosiły alarm po wykryciu rakiety lecącej w stronę tureckiej przestrzeni powietrznej. Według „Spiegla” początkowo uznano ją za pocisk balistyczny, lecz później okazało się, że była to rosyjska rakieta przeciwlotnicza, która zboczyła z kursu. (więcej…)
Obywatel Ukrainy podróżujący z Niemiec do Warszawy nie zgłosił niemieckim celnikom przewożenia znacznej sumy pieniędzy i zaprzeczył, że w ogóle ma przy sobie gotówkę. Funkcjonariusze znaleźli w jego bagażu siedem zafoliowanych pakietów banknotów. Pochodzenie oraz planowane przeznaczenie pieniędzy wyjaśnia wydział dochodzeń finansowych.
7 lipca w Berlinie niemieccy celnicy skontrolowali autokar jadący ze Stuttgartu przez stolicę Niemiec do Warszawy, znajdując w bagażu obywatela Ukrainy 350 tys. euro w gotówce.
Podczas wyrywkowej kontroli funkcjonariusze zapytali pasażera, czy przewozi pieniądze. Mężczyzna zapewnił, że nie ma przy sobie żadnej gotówki.
Izba Reprezentantów USA odrzuciła w środę propozycję zawieszenia pomocy wojskowej dla Izraela. Głosowanie pokazało jednak narastający sceptycyzm wobec wspierania państwa syjonistycznego.
Poprawka, wniesiona przez republikańskiego kongresmena Thomasa Massiego podczas debaty nad ustawą budżetową Departamentu Stanu, została odrzucona stosunkiem głosów 314 do 104. Wśród zwolenników zawieszenia pomocy dla Izraela aż 103 stanowili reprezentanci Partii Demokratycznej, co ponad połowę wszystkich Demokratów w Izbie, których jest 212, jak podał portal Al Mayadeen.
Poprawka Massiego zakładał zakaz wykorzystywania jakichkolwiek środków ujetych w ustawie budżetowej na rzecz Izraela, w tym około 3,3 miliarda dolarów rocznej pomocy wojskowej USA udzielanej na mocy dwustronnego memorandum z 2016 roku.
Kościół katolicki 18 lipca wspomina św. Szymona z Lipnicy – bernardyna, kaznodzieję i jednego z najważniejszych przedstawicieli XV-wiecznego „szczęśliwego wieku Krakowa”, określanego łacińskim mianem „Felix saeculum Cracoviae”.
Szymon urodził się około 1438 roku w Lipnicy, dzisiejszej Lipnicy Murowanej, w rodzinie Grzegorza i Anny. Jego ojciec był piekarzem. Po ukończeniu miejscowej szkoły parafialnej młody Szymon udał się do Krakowa, gdzie w 1454 roku rozpoczął naukę na Wydziale Sztuk Wyzwolonych Akademii Krakowskiej. Wpisowe wynoszące zaledwie jeden grosz wskazuje, że pochodził z niezamożnej rodziny. Trzy lata później uzyskał stopień bakałarza.
Zamiast kontynuować karierę uniwersytecką, wstąpił do niedawno utworzonego klasztoru Braci Mniejszych Obserwantów pod Wawelem. W Polsce zakonników tych nazywano bernardynami – od wezwania ich krakowskiego kościoła św. Bernardyna ze Sieny. Na decyzję Szymona wpłynęła działalność św. Jana Kapistrana, którego płomienne kazania wywołały w Krakowie wielkie poruszenie religijne i przyciągnęły do zakonu licznych studentów oraz absolwentów Akademii Krakowskiej.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapowiedziało kontrolę systemu dotacji w konkursie „Polonia i Polacy za Granicą 2026” po publikacji Wirtualnej Polski. Resort wstrzymał wypłatę kolejnych transz środków dla stowarzyszenia Polonia Connect, które miało otrzymać 1,95 mln zł mimo niespełnienia warunków konkursu. (więcej…)
No jakże to tak, może to tak być? Coś od soboty się zmieniło, Panie Skalski?
http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/krym-odwiedzil-milionowy-rosyjski-turysta
Proszę poza tym nie pisać „rosyjski Krym”. Krym jest ukraiński, pod okupacją rosyjską.
czyli per analogiam: Lwów jest polski, pod okupacją ukraińską, czyż to nie jest logiczne? Używaj argumentów, bo propaganda prowadzi donikąd.
Sz. P. Ukraiński Rezunie I…(?) , może rusz się sprzed komputera i jedź na Krym, ciekawe jak Cię tam przyjmą kiedy ukraińskość tych ziem będziesz głosił
Szanowny Panie, obecnie ukraińskie prawo ani administracja nie działają na Krymie, działają za to prawo i administracja rosyjska. Formy „okupacja” celowo unikam, gdyż byłoby to opowiadanie się po jednej ze stron ukraińsko-rosyjskiego sporu o Krym, a wolę pozostać możliwie neutralny, o ile nie jest to publicystyka. Każdy news dotyczący Krymu jest przyporządkowany jednocześnie do kategorii „Rosja” i „Ukraina”. Natomiast informacje mogą się różnić, gdyż podajemy różne źródła, co jest podejściem chyba najbardziej uczciwym, ponieważ pozwala na zachowanie możliwie dużej dozy obiektywizmu. Z poważaniem
„Szanowny Panie, obecnie ukraińskie prawo ani administracja nie działają na Krymie, działają za to prawo i administracja rosyjska.” Hm, w Polsce też działało prawo i administracja niemiecka. Niedobre to były czasy. Ale żaden z historyków, publicystów itp. nie napisze „to i tamto wydarzyło się na niemieckim Mazowszu”. Zgodnie z prawem międzynarodowym Krym nadal pozostaje częścią Ukrainy, „rosyjskim” jest według prawa zbójeckiego. Dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam.
Porównywanie niemieckiej obecności w Polsce w latach 1939-44 i włączenia Krymu do Federacji Rosyjskiej uważam za wysoce niefortunne, ale zapewne pozostaniemy przy swoich zdaniach. Pozostaję w poważaniu.
Krym jest rosyjski po zdobyty na tatarach, uri nie znasz historii, no ewentualnie mógl być zajęty przez polaków, w koncu mieli tam swoje rezydencje, ukraina to pogranicze,tygel narodów, trzeba być upartym i nie czytatym aby pisać o pogranicznym krymie