Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Chalil al-Hajja został nowym szefem Biura Politycznego Hamas, jak ogłosiła w poniedziałek palestyńska organizacja. Obejmuje kierownictwo w trudnej dla Hamasu sytuacji częściowej okupacji Strefy Gazy przez Izrael.
Poprzedni szef Biura Politycznego Hamasu, Ismail Hanijja zginął z rąk Izraelczyków w lipcu 2024 roku. Hanijja przez lata żył na emigracji, ale jeszcze tego samego roku zginął również Jahja Sinwar kierujący bezpośrednio strukturami organizacji w Strefie Gazy. Sam Hajja mógł podzielić ich los - był celem izraelskiego nalotu na budynek w stolicy Kataru - Dosze, gdzie przebywał wraz z kilkoma innymi działaczami Hamasu wysokiego szczebla. W maju 2007 roku izraelski nalot na jego dom rodzinny zabił siedmiu krewnych, w tym dwóch braci. W 2008 roku jego syn Hamza, bojownik skrzydła wojskowego Hamasu zginął w ataku dronów.
Podczas wojny w 2014 roku w izraelskim ataku zginął jego najstarszy syn al-Hajji - Osama, jego żona i trójka ich dzieci.
Były przewodniczący SPD Matthias Platzeck i były szef Urzędu Kanclerza Federalnego Ronald Pofalla z CDU spotkali się w poniedziałek 13 lipca 2026 roku w Baku z przedstawicielami rosyjskich elit związanymi z Kremlem.
Według ustaleń niemieckich mediów tamtejsze służby bezpieczeństwa oceniają prowadzone za zamkniętymi drzwiami rozmowy jako rosyjską operację wpływu, której celem może być oddziaływanie na politykę Niemiec.
Do spotkania doszło w pięciogwiazdkowym hotelu Four Seasons w stolicy Azerbejdżanu. Platzeckowi i Pofalli towarzyszył Tim Guldimann, były ambasador Szwajcarii w Niemczech. Niemiecko-szwajcarska grupa przybyła do Baku w niedzielę wieczorem bezpośrednim lotem z Berlina.
Ukraiński aktywista Serhij Sternenko twierdzi, że dowódcy brygad otrzymali polecenie nagrania wystąpień popierających głównodowodzącego Ołeksandra Syrskiego. Informacje te potwierdziły „Ukraińskiej Prawdzie” anonimowe źródła w Siłach Zbrojnych Ukrainy. (więcej…)
W połowie lipca 2026 roku marynarze coraz częściej odmawiają udziału w rejsach przez cieśninę Ormuz.
Rosnące zagrożenie dla statków handlowych sprawia, że przedsiębiorstwa żeglugowe mają problemy z utrzymaniem ruchu na jednej z najważniejszych tras transportowych świata.
Według „The Wall Street Journal” załogi nie chcą wpływać w rejon walk nawet pomimo oferowanych dodatków za pracę w strefie zagrożenia. Od początku wojny w Zatoce Perskiej zginęło co najmniej 17 marynarzy. Ruch przez cieśninę, który przed wybuchem konfliktu wynosił średnio około 130 jednostek dziennie, w niektóre dni spadał do zaledwie ośmiu statków.
W nowym wydaniu rosyjskiego podręcznika do historii zmieniono opis relacji państwa moskiewskiego z Litwą i Polską w XVI wieku. Według nowej wersji władcy Litwy i Polski mieli „bardziej nienawidzić Rosjan” niż obawiać się najazdów Tatarów. (więcej…)
Amerykańskie siły przeprowadziły kolejną serię nocnych ataków na cele w Iranie. Według CENTCOM trafiono m.in. centra dowodzenia, punkty obrony powietrznej, stanowiska startowe rakiet i dronów oraz sieci komunikacyjne. (więcej…)
Cóż, elity obecnie rządzące Rosją stosują imperialną doktrynę może i skuteczną w XIX w.,jednak nie w XXI w.Budowanie relacji „win -win” jest może mniej spektakularne, ale buduje trwałe relacje na zasadzie dobrowolności. Prężenie muskułów, demonstracja siły tylko skonsolidują Ukraińców w obronie suwerenności i integralności swojego kraju. Zajmowanie portów lotniczych, blokada posterunków granicznych, konfrontacyjne działania niosą zresztą duże niebezpieczeństwo dla samej Rosji, dziś może się okazać, że ktoś powie sprawdzam…
Na pewwno nie będzie to ukrainiec.