Informację tę potwierdził dziś na konferencji prasowej szef departamentu polityki informacyjnej ukraińskiego MSZ – Jewhen Perebijnis.
„Federacja Rosyjska wzmacnia swoją wojskową obecność na Krymie. Ponadto została zaobserwowana aktywność rosyjskiego lotnictwa wojskowego. Podobnie jest na granicy z Ukrainą w rejonach obwodów sumskiego i czernihowskiego, oraz przy granicy z Białorusią [rejon, w którym zbiegają się granice Rosji, Ukrainy i Białorusi]” – powiedział Perebijnis.
Tymczasem w internecie ukazały się nagrania wideo potwierdzające manewry rosyjskich wojsk. W ukraińskich mediach zwraca się uwagę na fakt, że Rosja w ogóle nie kryje się ze swoimi działaniami. Rosjanie pozwolili nawet Ukraińcom na lot zwiadowczy nad terytorium Federacji Rosyjskiej. Ukraińcy zwrócili się do Rosji z prośbą o pozwolenie na taki lot na mocy umowy o otwartym niebie.
Filmy zostały wykonane w miejscowości Bolszaja Polana w obwodzie Białogrodzkim oraz i w Rostowie nad Donem.
Wcześniej p.o. ministra obrony Ihor Tjeniuch ogłosił, że na granicy ukraińsko-rosyjskiej Rosjanie ściągnęli 220 tys. żołnierzy, 1800 czołgów i 400 helikopterów. O sytuacji tej informował również Andrij Parubij – szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony.
Pravda.com.ua/Unian.net/Tsn.ua/Kresy.pl





























