Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Five Eyes to sojusz wywiadowczy Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanady, Australii i Nowej Zelandii.
Według komunikatu zatytułowanego „Safeguarding Our Secrets” chińskie służby mają prowadzić działania za pośrednictwem portali zawodowych i rekrutacyjnych. Agenci podszywają się pod rekruterów, konsultantów HR, przedstawicieli firm doradczych, ośrodków analitycznych lub organizacji badawczych. Następnie kontaktują się z osobami, które mają albo mogą mieć dostęp do informacji dotyczących wojska, administracji, polityki zagranicznej, wywiadu lub technologii.
Wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat z Lewicy uznała, że Polska nie powinna wiązać członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej z koniecznością przeproszenia za Wołyń. Polityk sprzeciwiła się także pomysłowi odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego, choć decyzję prezydenta Ukrainy o nadaniu jednej z jednostek imienia „bohaterów UPA” uznała za „fatalną”.
W programie „Gość Wydarzeń” Polsat News Magdalena Biejat skrytykowała decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA”. Oceniła, że takie posunięcie szkodzi relacjom polsko-ukraińskim, szczególnie w kontekście pamięci o rzezi wołyńskiej.
„Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu imienia «bohaterów UPA» tej jednostce ukraińskiej była fatalna” — powiedziała wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat.
Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się w sobotę z Kyryłem Budanowem, przedstawicielem władz Ukrainy. Polityk PSL poinformował, że rozmowa dotyczyła m.in. decyzji o nazwaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imieniem „ Bohaterów UPA”. Podkreślił, że w relacjach polsko-ukraińskich w sprawach historii konieczne jest mówienie prawdy.
Fire Point poinformowała o udanym teście rakiety antybalistycznej FP-7.X, która ma stanowić podstawę przyszłego systemu antybalistycznego Freyja. Pocisk rozwijany jest z myślą o zwalczaniu rosyjskich pocisków, takich jak Iskander-M. Projekt zakłada szerokie wykorzystanie ukraińskiej produkcji oraz integrację z europejskimi radarami i rozwiązaniami zgodnymi ze standardami NATO.
Podczas prób rakieta wykonała w pełni kontrolowany lot manewrowy. Według Fire Point był to jeden z najważniejszych etapów prac nad pociskiem przechwytującym, który ma służyć do zwalczania rosyjskich zagrożeń balistycznych.
„Jakkolwiek nierealistyczny i ambitny może się dziś wydawać ten cel, dokładamy wszelkich możliwych i niemożliwych starań, aby stał się on rzeczywistością tak szybko, jak to możliwe, a Ukraina mogła samodzielnie zamknąć swoją przestrzeń powietrzną” — oświadczyła dyrektor techniczny Fire Point Iryna Terekh.
Kyryło Budanow przyjechał do Warszawy na rozmowy z przedstawicielami polskich władz. Głównym tematem spotkania w MSZ była decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”.
W piątek Kyryło Budanow, bliski współpracownik prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, spotkał się z sekretarzem stanu w MSZ Marcinem Bosackim. Tematem rozmowy była decyzja o nadaniu Odrębnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy honorowego miana „Bohaterów UPA”.
Według informacji przekazanych przez MSZ spotkanie odbyło się na prośbę strony ukraińskiej. Budanowowi towarzyszyli jego zastępcy: Iryna Wereszczuk i Serhij Kysłycia.
Amerykańskie wojsko poinformowało, że 5 czerwca przechwyciło irańskie drony i rakiety wystrzelone w rejonie Zatoki Perskiej. Po zestrzeleniu czterech dronów lecących w kierunku Cieśniny Ormuz siły USA uderzyły w irańskie stacje radarowe w Goruku i na wyspie Keszm. Według CENTCOM Iran wystrzelił także siedem rakiet balistycznych w kierunku Kuwejtu i Bahrajnu.
Amerykańskie siły przeprowadziły w piątek uderzenia na irańskie nadbrzeżne stacje radarowe po wcześniejszym zestrzeleniu czterech irańskich dronów lecących w kierunku Cieśniny Ormuz – poinformowało Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych.
Zabronią kupowania od Rosji gazu i ropy naftowej? Klimkin to taki sam głupek jak Poroszenko. Jeżeli Rosja będzie musiała zaatakować Ukrainę, to tak postąpi i żadne sankcje jej nie przestraszą. Ale Rosja nic nie musi robić, banderowskie władze Ukrainy wystarczająco szybko i mocno ją niszczą.
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,18106171,Wierzyciele_Ukrainy_musza_pojsc_na_ustepstwa.html?biznes=local#BoxBizLink
“w przypadku jakiejkolwiek nowej agresji ze strony Rosji” — a odwołali koniec starej? Rząd ukraiński raz oznajmia, że ma agresora na własnej ziemi, innym razem oznajmia, że Ukrainie GROZI agresja. Często też słyszę, że znalazły się dowody na rosyjską obecność – jakby 1000 starych dowodów nie starczało. Okazuje się, że te 1000 starych dowodów to po prostu blef, a nowe “dowody” są klepane na zasadzie goebelsowskiego powtarzania.
Ukraiński samozwańczy rząd kijowski zablokował zaopatrzenie międzynarodowego kontyngentu pokojowego w Naddniestrzu, głównie składającego się z źołnierzy rosyjskich. Te siły pokojowe zostały tam umieszczone na podstawie międzynarodwego porozumienia, które podpisał uprzedni rząd Ukrainy, ostatni demokratycznie wybrany rząd. Lądowa droga zaopatrzenia prowadzi przez Ukrainę. Szajka kijowska już sprowadziła w okolice Naddniestrza oddziały rakiet ziemia-powietrze i zagroziła, że będzie strącać rosyjskie transportowce zaopatrzeniowe. Wiemy z czego wypływa ich chucpa. Sami na taką prowokację nie odważyli by się. Zmusza się Rosję do radykalnych działań. Masowe zabójstwa donbaskich cywilów i niszczenie ich miast i osiedli nie sprowokowało Rosji. Zobaczymy, czy konieczność dostarczania żywności i pomocy medycznej dla rosyjskich oddziałów w Naddniestrzu wywoła energiczniejszą reakcję Moskwy.
TONĄCY BRZYTWY SIE CHWYTA…
Propaganda GLOWNEGO JEDYNIE SLUSZNEGO NURTU podbija cały czas bębenek zagrożenia ze strony Rosji, która ponoć na nic innego nie czeka, jak tylko, żeby wpuścić swoje hordy na teren wschodniej Ukrainy i rezać. Takie brednie mogą mówić jedynie “politycy” którzy robią to za okreslone korzyści albo ci, którzy są zwykłymi kretynami i o polityce, zwłaszcza wykraczającej poza gminne koterie nie wiedzą nic. Ale ci powinni raczej zmienić zawód i znależć sobie zajęcie na miarę swoich możliwości intelektualnych.
Czy Rosja może militarnie interweniować na Ukrainie?
Oczywiście, że może! Ma po temu siły, środki i doskonały pretekst w postaci rosyjskojezycznej mniejszości (która tak na prawdę jest większością) na wschodniej Ukrainie.
Ale Rosja tego nie zrobi…
Najważniejszym powodem jest to, że po prostu nie musi.
Marionetki z Kijowa nie mają po prostu środków ani pewnie determinacj. Wiedzą bowiem doskonale, że są zwykłą bandą uzurpatorów osadzonych na urzędach przez usrael, CIA, Unię i kogo tam jeszcze.
To jasne, że Rosja podlewa kontrolnie oliwy do ognia. Byliby głupi, gdyby w takiej sytuacji tego nie robili.
Czy to wam ,,polskie rusofoby podoba czy nie” to Rosja tę bitwę już wygrała i teraz może spokojnie siąść na brzegu rzeki i oczekiwać płynącego trupa nieprzyjaciela.
W najgorszym dla Ukraińców wariancie może zdusić i zniszczyć ich państwo (czy to co z niego zostało) gospodarczo i nie bedzie to takie smętne popierdywanie jak “sankcje” Zachodu wobec Rosji.