5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. jazmig
    jazmig :

    Zabronią kupowania od Rosji gazu i ropy naftowej? Klimkin to taki sam głupek jak Poroszenko. Jeżeli Rosja będzie musiała zaatakować Ukrainę, to tak postąpi i żadne sankcje jej nie przestraszą. Ale Rosja nic nie musi robić, banderowskie władze Ukrainy wystarczająco szybko i mocno ją niszczą.

  2. zan
    zan :

    “w przypadku jakiejkolwiek nowej agresji ze strony Rosji” — a odwołali koniec starej? Rząd ukraiński raz oznajmia, że ma agresora na własnej ziemi, innym razem oznajmia, że Ukrainie GROZI agresja. Często też słyszę, że znalazły się dowody na rosyjską obecność – jakby 1000 starych dowodów nie starczało. Okazuje się, że te 1000 starych dowodów to po prostu blef, a nowe “dowody” są klepane na zasadzie goebelsowskiego powtarzania.

  3. sylwia
    sylwia :

    Ukraiński samozwańczy rząd kijowski zablokował zaopatrzenie międzynarodowego kontyngentu pokojowego w Naddniestrzu, głównie składającego się z źołnierzy rosyjskich. Te siły pokojowe zostały tam umieszczone na podstawie międzynarodwego porozumienia, które podpisał uprzedni rząd Ukrainy, ostatni demokratycznie wybrany rząd. Lądowa droga zaopatrzenia prowadzi przez Ukrainę. Szajka kijowska już sprowadziła w okolice Naddniestrza oddziały rakiet ziemia-powietrze i zagroziła, że będzie strącać rosyjskie transportowce zaopatrzeniowe. Wiemy z czego wypływa ich chucpa. Sami na taką prowokację nie odważyli by się. Zmusza się Rosję do radykalnych działań. Masowe zabójstwa donbaskich cywilów i niszczenie ich miast i osiedli nie sprowokowało Rosji. Zobaczymy, czy konieczność dostarczania żywności i pomocy medycznej dla rosyjskich oddziałów w Naddniestrzu wywoła energiczniejszą reakcję Moskwy.

  4. jerzyjj
    jerzyjj :

    TONĄCY BRZYTWY SIE CHWYTA…
    Propaganda GLOWNEGO JEDYNIE SLUSZNEGO NURTU podbija cały czas bębenek zagrożenia ze strony Rosji, która ponoć na nic innego nie czeka, jak tylko, żeby wpuścić swoje hordy na teren wschodniej Ukrainy i rezać. Takie brednie mogą mówić jedynie “politycy” którzy robią to za okreslone korzyści albo ci, którzy są zwykłymi kretynami i o polityce, zwłaszcza wykraczającej poza gminne koterie nie wiedzą nic. Ale ci powinni raczej zmienić zawód i znależć sobie zajęcie na miarę swoich możliwości intelektualnych.
    Czy Rosja może militarnie interweniować na Ukrainie?
    Oczywiście, że może! Ma po temu siły, środki i doskonały pretekst w postaci rosyjskojezycznej mniejszości (która tak na prawdę jest większością) na wschodniej Ukrainie.
    Ale Rosja tego nie zrobi…
    Najważniejszym powodem jest to, że po prostu nie musi.
    Marionetki z Kijowa nie mają po prostu środków ani pewnie determinacj. Wiedzą bowiem doskonale, że są zwykłą bandą uzurpatorów osadzonych na urzędach przez usrael, CIA, Unię i kogo tam jeszcze.
    To jasne, że Rosja podlewa kontrolnie oliwy do ognia. Byliby głupi, gdyby w takiej sytuacji tego nie robili.
    Czy to wam ,,polskie rusofoby podoba czy nie” to Rosja tę bitwę już wygrała i teraz może spokojnie siąść na brzegu rzeki i oczekiwać płynącego trupa nieprzyjaciela.
    W najgorszym dla Ukraińców wariancie może zdusić i zniszczyć ich państwo (czy to co z niego zostało) gospodarczo i nie bedzie to takie smętne popierdywanie jak “sankcje” Zachodu wobec Rosji.