W niedzielę izraelskie ministerstwo spraw zagranicznych potępiło egipską produkcję science-fiction, przedstawiającą zniszczenie Izraela oraz rozpad Stanów Zjednoczonych.

Ministerstwo spraw zagranicznych Izraela potępiło w niedzielę nowy egipski dramat telewizyjny science-fiction, którego akcja rozgrywa się w 2120 roku, przedstawiający zniszczenie Izraela oraz rozpad Stanów Zjednoczonych – informuje portal „Th Times of Israel”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5170.41 PLN    (23.5%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W oświadczeniu MSZ Izraela napisano, że fabuła produkcji „jest całkowicie niedopuszczalna, tym bardziej że oba państwa mają układ pokojowy od 41 lat”.

Izrael i Egipt ściśle współpracują w kwestiach bezpieczeństwa od momentu podpisania traktatu z 1979 r. Zwłaszcza w pobliżu wspólnej granicy na Półwyspie Synaj, gdzie podejmują wysiłki na rzecz obrony przed bojownikami islamskimi. Opinia publiczna w Egipcie w większości sprzeciwia się znormalizowanym relacjom z Izraelem, motywując to polityką państwa względem Palestyńczyków – zauważa portal „Associated Press”.

Egipski serial „El-Nehaya” (po arabsku „Koniec”) – opowiada o informatyku żyjącym w dystopijnej przyszłości zdominowanej przez cyborgi. Jest to jedna z wielu produkcji, emitowanych w Egipcie każdego wieczoru w czasie muzułmańskiego świętego miesiąca ramadanu (rozpoczął się w piątek).

Jak czytamy, „w pierwszym odcinku nauczyciel opowiada klasie uczniów o „wojnie o wyzwolenie Jerozolimy”, która, jak mówi, miała miejsce mniej niż 100 lat po założeniu Izraela w 1948 r. Nauczyciel podkreśla, że Żydzi z Izraela „uciekli i wrócili do swoich krajów pochodzenia” w Europie. Nie mówi o tym, co stało się z Żydami w Izraelu, których rodziny pochodziły z innych krajów Bliskiego Wschodu – około połowy ludności żydowskiej – lub Żydami, których przodkowie mieszkali w Izraelu od pokoleń”.

W serialu miała być także pokazana holograficzna mapa podzielonych Stanów Zjednoczonych. Nauczyciel miał mówić, że „Ameryka była głównym zwolennikiem państwa syjonistycznego”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Serial jest produkowany przez „Synergy” – jedną z największych egipskich firm filmowych.

Scenarzysta serialu Amr Samir Atif powiedział w rozmowie z „Associated Press”, że zniszczenie Izraela „jest w przyszłości możliwe w razie braku prawdziwego pokoju i prawdziwej stabilności w regionie”. Zaznaczył także, że jego zdaniem „pokój powinien opierać się na sprawiedliwości”.

Zobacz także: Tysiące ludzi protestowały przeciwko premierowi Benjaminowi Netanjahu

timesofisrael.com / apnews.com / kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. turkuc_podjadek
    turkuc_podjadek :

    To izrael ma jeszcze tak długo istnieć? Aj waj, Jahwe, ty nie grzmisz?!?
    (warto obejrzeć filmiki pokazujace ortodoksyjnych żydów palących flagi izraela – uważają go za twór Szatana – Jahwe odebrał żydom państwo karząc ich za grzechy i dopiero miał przyjść mesjasz i na nowo izrael reaktywować – a tu mejsasza, jak na złość, nie widać)