Przed sądem w Moskwie, stanie 5 mężczyzn oskarżonych o zabójstwo Anny Politkowskiej. Dziennikarka Nowej Gaziety została zastrzelona w 2006 r. Do tej pory nie ustalono na czyje zlecenie działali mordercy.
Przedstawiciele państw członkowskich w Brukseli nie potrafili się zgodzić, co do otwarcia kolejnego klastra w negocjacjach akcesyjnych z Serbią.
Jak pokazało środowo spotkanie, osiem państw opowiedziało się zdecydowanie przeciwko temu. Były to Bułgaria, Belgia, Litwa, Estonia, Finlandia, Holandia, Szwecja i Chorwacja. Trzy państwa członkowskie, których sprzeciw był mniej zdecydowany to Dania, Luksemburg i Łotwa, podczas gdy głównym zwolennikiem szybkich negocjacji akcesyjnych z Serbią jest Francja, jak podał portal Euronews.
Stało się tak wbrew stanowisku Komisji Europejskiej. Jej rzecznik poinformował w poniedziałek Euronews, że tego samego dnia krajom UE udostępniono dokument wyjaśniający, dlaczego KE uważa, że „ostatnie kroki” podjęte przez władze serbskie uzasadniają otwarcie klastra 3.
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przedstawiła pakiet zmian w ochronie zdrowia. Resort zapowiada limity wynagrodzeń, większą przejrzystość zatrudnienia, centralną e-rejestrację i centralną e-kolejkę. Szpitale, które będą tolerowały uprzywilejowany dostęp do leczenia, mają być zagrożone karami do 1 mln zł.
„Polską ochronę zdrowia tworzą przede wszystkim tysiące zaangażowanych ludzi – dyrektorzy placówek, medycy oraz urzędnicy, którzy każdego dnia wykonują swoją pracę z poczuciem misji i odpowiedzialności za pacjentów. Ale przez lata w systemie narastały problemy, które stworzyły przestrzeń do nadużyć i wykorzystywania luk prawnych przez osoby stawiające własny interes ponad dobrem pacjenta” — powiedziała minister zdrowia, przedstawiając reformy w polityce.
Limity wynagrodzeń i jawność danych
Minister wskazała, że prace prowadzone w resorcie przełożyły się na gotowe rozwiązania legislacyjne.
Karol Nawrocki i Wołodymyr Zełenski rozmawiali ponad godzinę na marginesie szczytu NATO w Ankarze. Prezydent Polski poinformował, że nie rozwiązano kwestii historycznych, a sprawy związane z UPA i ludobójstwem wołyńskim określił jako nienegocjowalne. Zełenski po spotkaniu napisał, że Polska i Ukraina potrzebują silnych relacji i uzgodniły kontynuację dialogu.
W środę podczas szczytu NATO w Ankarze doszło do kolejnego spotkania Nawrockiego z Zełenskim po ich wtorkowej rozmowie. Spotkanie odbyło się po wcześniejszej zapowiedzi strony ukraińskiej, że przywódcy spróbują dopasować harmonogramy, aby mogło dojść do spotkania.
Polski prezydent informował, że wtorkowa rozmowa miała charakter kurtuazyjny, a jego stanowisko w sprawach spornych między Warszawą a Kijowem pozostaje niezmienne.
Kościół katolicki 8 lipca wspomina św. Jana z Dukli, franciszkanina, kaznodzieję i spowiednika, jednego z najbardziej znanych świętych związanych z dawną Rusią Czerwoną.
Jan urodził się około 1414 roku w Dukli, niewielkim mieście położonym na pograniczu Beskidu Niskiego. O jego młodości zachowało się niewiele pewnych informacji. Tradycja przekazuje, że już jako młody człowiek szukał życia modlitwy i umartwienia, a przez pewien czas miał prowadzić życie pustelnicze w okolicach rodzinnej Dukli.
Później wstąpił do franciszkanów konwentualnych. Był związany m.in. z klasztorami w Krośnie i we Lwowie. Pełnił funkcje zakonne, ale największą sławę zyskał jako kaznodzieja i spowiednik. Wyróżniał się dobrą znajomością Pisma Świętego, prostym sposobem mówienia i surowym stylem życia.
W środowym bombardowaniu terytorium Iranu Amerykanie wzięli na cel także jego cywilną infrastrukturę. Irańczycy poinformowali także o ofiarach.
Jak poinformowaliśmy wczoraj, USA bombardowały infrastrukturę służącą żegludze i jej zarządzaniem w miastach takich jak Banadar-e Abbas, Sirik, Konarak i Czabahar. W tym pierwszym mieście zginęło ośmiu żołnierze sił powietrznych i morskich Iranu, jak podała agencja informacyjna Fars, przytaczają oświadczenie irańskiego wojska. Wśród zabitych jest jeden oficer w randze kapitana. Trzy osoby miały zginął w mieście Ahwaz.
Wiadomo, że Iran wysłał drony na amerykańskie instalacje wojskowe w Bahrajnie, Kuwejcie i Katarze. Ataki wymierzone były w systemy rakietowe Patriot w Kuwejcie, stację systemu wczesnego ostrzegania w Katarze oraz zbiorniki paliwa należące do armii USA w Bahrajnie. Władze tego ostatniego twierdzą, że atak został odparty.
Prezydent USA powiązał przyszłą liczebność amerykańskich wojsk w Europie z rozmowami dotyczącymi Grenlandii oraz sytuacją wokół Iranu. Jednocześnie ocenił, że NATO poczyniło postępy. Donald Trump w Ankarze ponownie zasugerował, że Grenlandia powinna znaleźć się pod kontrolą Stanów Zjednoczonych.
Po zakończeniu szczytu NATO w Ankarze prezydent USA Donald Trump oświadczył na pokładzie Air Force One, że nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie liczby amerykańskich żołnierzy utrzymywanych w Europie. Decyzja ma zależeć od rozmów dotyczących Grenlandii oraz od sytuacji wokół Iranu.
„Nie podjąłem jeszcze ostatecznej decyzji. Wiele będzie zależało od Grenlandii i od tego, czy zawrzemy bardzo dobrą umowę w sprawie Grenlandii. Jeśli nie, być może tak zrobię” — powiedział Trump, odpowiadając na pytanie o wycofanie amerykańskich żołnierzy z Europy.





























