Inspektorat Uzbrojenia MON i należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej spółka MESKO podpisały we wtorek wart 932,2 mln zł kontrakt na dostawę w latach 2017-22 1300 przeciwlotniczych pocisków rakietowych bliskiego zasięgu Piorun oraz 420 mechanizmów startowych do nich.

Umowę podpisano w obecności ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza. – To nie jest byle jaka umowa. Ona opiewa na blisko 1 mld zł, 932 mln zł, 1300 zestawów rakiet Piorun i 420 zestawów im towarzyszących. To jest jeden z większych kontraktów, co więcej – takich, które będą realizowane już począwszy od 2017 r. Ta broń zostanie dostarczona nowym jednostkom obrony terytorialnej już 2017 r.– powiedział szef MON.

Macierewicz podkreślił, że Pioruny są bronią defensywną. – Polska jest krajem pokojowym. Polska nikomu nie zagraża, ale Polska będzie się zdecydowanie broniła i każdy agresor musi mieć świadomość, że napotka nie tylko jednostki operacyjne, ale także obronę terytorialną kraju wyposażoną w najnowocześniejszą obronną broń– powiedział minister.

Dodał, że podpisany we wtorek kontrakt kończy realizację tegorocznego budżetui oznacza, że wszystkie pieniądze przewidziane w tym roku na modernizację techniczną wojska – zarówno jednostek operacyjnych, jak i Wojsk Obrony Terytorialnej, które mają powstać od przyszłego roku – zostały wydane. Macierewicz podkreślił, że stało się tak po raz pierwszy od wielu lat. – To jest także odpowiedź dla tych wszystkich, którzy tak często wieszali psy na inicjatywie Wojsk Obrony Terytorialnej– dodał szef MON.

Czytaj również: Zestaw rakietowy „Piorun”, następca „Gromów” trafi do polskiej armii

Macierewicz poinformował też, że został dzisiaj przywieziony ze Stanów Zjednoczonych kontrakt na rakiety JASSM o przedłużonym zasięgu(JASSM-ER). Potwierdził też zapowiedzi, że umowa zostanie podpisana jeszcze w tym roku. Wiceszef MON Bartosz Kownacki poinformował we wtorek na Twitterze o przekazaniu dokumentów w tej sprawie.

Pociski kierowane AGM-158B Joint Air-to-Surface Standoff Missiles Extended Range (JASSM-ER) będą stanowić uzbrojenie polskich samolotów F-16. Ich przeznaczeniem jest rażenie celów naziemnych na dystansie do tysiąca kilometrów. Z informacji PAP wynika, że Polska chce kupić chce kupić 40 takich rakiet.

Prezes PGZ Arkadiusz Siwko powiedział, że Piorun to znakomita broń i jeden z najnowocześniejszych produktów zbrojeniowych na świecie. – Zakłady MESKO dostarczają właśnie znakomity produkt, znakomitą broń. Dzisiaj ta broń – polska – staje się elementem kluczowym dla polskiej armii– powiedział Siwko.

Podpisana we wtorek umowa to pierwszy w ogóle kontrakt na rakiety Piorun. Powstały one przez głęboką modernizację pocisków Grom wykonaną przez Wojskową Akademię Techniczną w Warszawie, podwarszawskie CRW Telesystem-Mesko sp. z o.o. i MESKO S.A. ze Skarżyska-Kamiennej (woj. świętokrzyskie). Pociski Grom zostały przyjęte na uzbrojenie Wojska Polskiego w połowie lat 90. XX w. i były eksportowane do Gruzji, Indonezji i na Litwę.

Jak powiedział PAP prezes MESKO Waldemar Skowron, Piorun różni się od Groma poprawioną skutecznością i celnością, zapalnikiem zbliżeniowym, który pozwala niszczyć cele bez fizycznego trafienia, zasięgiem wydłużonym do 6,5 km, pułapem rażenia zwiększonym do prawie 4000 metrów i celownikiem przystosowanym do pracy nie tylko w dzień, ale i w nocy.

Czytaj również: MON kupi 96 armatohaubic Krab za 4 mld zł

Ceremonia podpisania umowy odbyła się z udziałem parlamentarzystów ze Świętokrzyskiego. – Państwo wiecie, jak o nich mówią? Scyzoryki– żartował Macierewicz, gdy posłów i senatorów zaproszono do wspólnego zdjęcia. – To jest najnowocześniejszy scyzoryk ze Świętokrzyskiego– odpowiedział, wskazując na makietę Pioruna, przewodniczący senackiej komisji obrony Jarosław Rusiecki (PiS).

kresy.pl/ pap




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. malkontent
    malkontent :

    Tysiąc ręcznych rakiet, tysiące dronów i 50 tyś. ochotników OTK bezrobotnych i bezdomnych , przeszkolonych w przyspieszonych kursach 16 godzin na miesiąc w tym połowa na dojazd i ubranie obiecanej rogatywki :-(((( A co będzie jak Specnaz przyjdzie pieszo ??? hehehehe I na koniec przegnać skoszarowane wojsko zawodowe zostajemy przy OTK .. miedzy szaleństwem a głupota często nie ma różnicy jest tylko inna diagnoza :-((((

    • Avatar
      cyna :

      Brak wiedzy bartuś ubecki pomiocie, gdybyś wiedział do czego jest specnaz to nie wypisywał byś głupot. Specnaz to jednostka do zadań specjalnych a nie do pacyfikowania miast. Wyszkolenie żołnierza i jego wyekwipowanie do poziomu specnazu zbyt dużo kosztuje żeby używać go do takiego rodzaju działań. W gęstej zabudowie gdzie strzał może paść praktycznie z każdej strony nawet specnaz w liczbie kompani poniósł by porażke.

    • malkontent
      malkontent :

      Dla kaleczących język polski !!!! wypisywałbyś , poniósłby piszemy właśnie tak a nie oddzielnie. Zawziętość, zapalczywość i opluwanie innych nie przykryje braków w znajomości języka polskiego, wynikający często z lenistwa, lub z niskiego poziomu intelektualnego, jedynym wytłumaczeniem byłoby inne niż polskie pochodzenie.