Polska nie zamyka tematu przekazania Ukrainie kolejnych myśliwców MiG-29. – „Ich przekazanie jest całkiem możliwe” – powiedział Piotr Łukasziewicz, komentując trwające rozmowy i zmieniające się priorytety strony ukraińskiej.

W rozmowie z “Europejską Prawdą” polski Chargé d’Affaires na Ukrainie, Piotr Łukasziewicz, odniósł się do pytania o możliwość przekazania Ukrainie kolejnej partii samolotów MiG-29. Jak zaznaczył, decyzja w dużej mierze zależy od strony ukraińskiej, która obecnie skupia się na innych typach uzbrojenia.

“To przede wszystkim zależy od strony ukraińskiej, ponieważ koncentruje się ona obecnie na rozwoju nowych typów uzbrojenia, takich jak samoloty Gripen czy F-16” – powiedział Łukasziewicz. Zaznaczył przy tym, że to właśnie wokół tych maszyn koncentrują się dziś działania zarówno ukraińskiego wojska, jak i jego zagranicznych partnerów.

Choć MiG-i powoli są wycofywane z polskiej służby i zastępowane przez F-16, ich dalsze przekazanie Ukrainie wciąż pozostaje realną opcją.

“Jeśli chodzi o MiG-29, stopniowo wycofujemy je z naszego wyposażenia, zastępując F-16. Ich przekazanie Ukrainie jest całkiem możliwe, odpowiednie negocjacje wciąż trwają” – podkreślił Łukasziewicz.

Dodał też, że każda decyzja o przekazaniu sprzętu musi być skoordynowana z realnymi potrzebami operacyjnymi.

“To, co sojusznicy chcą przekazać Ukrainie, musi być właściwie wykorzystane dla osiągnięcia zwycięstwa. Dlatego trwają negocjacje, aby zrównoważyć to, czego Ukraina potrzebuje, z tym, co jest priorytetowe” – zaznaczył.

W piątkowym wywiadzie dla Europejskiej Prawdy polski Chargé d’Affaires na Ukrainie Piotr Łukasiewicz, przedstawił konkretne liczby dotyczące udzielonej pomocy wojskowej.

Według Łukasiewicza, w latach 2022–2024 Polska przekazała Ukrainie 318 czołgów, 536 różnego rodzaju wozów bojowych, 136 systemów artyleryjskich o różnych kalibrach, 10 samolotów oraz 10 śmigłowców bojowych. Wsparcie obejmowało również znaczne ilości amunicji, materiałów bojowych, paliwa, smarów, części zamiennych i innego sprzętu.

„Oczywiście to są ogromne wolumeny, których wartość szacuje się na około 4,5 miliarda euro. Jak na skalę naszego kraju i naszej armii – to bardzo duża kwota” – powiedział Łukasiewicz.

Podkreślił, że Polska była jednym z pierwszych państw, które zdecydowały się na przekazanie ciężkiego sprzętu wojskowego. „Mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że byliśmy pierwsi, jeśli chodzi o decyzje dotyczące dostaw uzbrojenia” – zaznaczył.

Największe dostawy miały miejsce na początku wojny, ale pomoc trwa nadal. Pod koniec 2024 roku Polska przekazała Ukrainie 46. pakiet pomocowy o wartości około 230 mln euro, zawierający amunicję, systemy korporacyjne, części zamienne i inne wyposażenie. Obecnie przygotowywany jest 47. pakiet, którego wartość szacowana jest na 200 mln euro.

W ramach wsparcia szkoleniowego Polska przeszkoliła już około 30 tysięcy ukraińskich żołnierzy. Ponadto zapewnia istotne zaplecze logistyczne dla ukraińskich sił zbrojnych.

„To przykład naszego braterstwa broni” – podsumował Łukasiewicz. Pomoc wojskowa ze strony Polski odgrywa istotną rolę zarówno w działaniach obronnych, jak i ofensywnych ukraińskiej armii na Ukrainie.

Zobacz też: “Zabezpieczenie infrastrukturalne, hub logistyczny”. Szef MON o roli Polski w “koalicji chętnych”

Kresy.pl/Europejska Prawda

Tagi: , , , ,
forma płatności