11 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. jajec
    jajec :

    Dziś przeczytałem taki materiał, ciekawy jestem czy statystyka jest poprawna.
    Czy to ktoś może zweryfikować ??? :
    1 miejsce w świecie pod względem ilości samobójstw wśród starców, dzieci i młodzieży.
    1 miejsce w świecie pod względem rozwodów i ilości dzieci pozamałżeńskich.
    1 miejsce w świecie pod względem ilości aborcji i liczby porzuconych przez rodziców dzieci.
    1 miejsce w świecie pod względem wielkości spadku liczby ludności w liczbach bezwzględnych.
    1 miejsce w świecie pod względem wielkości konsumpcji spirytusu i produktów alkoholowych.
    1 miejsce w świecie pod względem wielkości sprzedaży alkoholu wysokoprocentowego.
    1 miejsce w świecie pod względem wielkości sprzedaży wyrobów tytoniowych.
    1 miejsce w świecie pod względem liczby zmarłych z powodu alkoholizmu i nikotynizmu.
    1 miejsce w świecie pod względem zapaści na choroby układu sercowo-naczyniowego.
    1 miejsce w świecie pod względem wielkości sprzedaży podrobionych lekarstw.
    1 miejsce w świecie pod względem wielkości konsumpcji heroiny (21% światowej produkcji) 100.000 młodych ludzi ginie co roku z powodu przedawkowania narkotyków.
    1 miejsce pod względem ilości katastrof lotniczych.
    111 miejsce w świecie pod względem średniej długości życia.
    128 miejsce w świecie pod względem średniej długości życia mężczyzn (całe 10 miejsc przed Bangladeszem!).
    159 miejsce pod względem poziomu przestrzegania praw i swobód politycznych

        • zan
          zan :

          np. współczynnik dzietności w Rosji poprawił się i jest wyższy niż w Polsce. Oczywiście to co dobre i przyzwoite nie zostało zamieszczone – a więc “statystyka” stanowi manipulację na starcie. Żadnych źródeł, nie ma porównania z 2, 3 miejscem. A czasem różnica między 1 i 2 bywa minimalna. np. na Litwie i w Japonii jest dużo samobójstw. Finowie chleją. Po prostu agitka. Dobrze wiemy, że na Ukrainie jest ZNACZNIE gorzej niż w Rosji. To Ukraińcy jeżdzą pracować do Rosji, to Ukrainki pracują jako sprzątakczki w Polsce a nie Rosjanki. No więc po co to? A w ogóle paragraf przestrzeganie praw i swobód politycznych” to śmiech na sali. Uznaniowość takiego rankingu aż bije po oczach. Wywalą Rosjanie jakiegoś szkodnika typu Soros i zaraz spadają w “rankingu” a to tylko im przecież na zdrowie wychodzi.

          • wlkp
            wlkp :

            współczynnik dzietności poprawił się wśród mieszkańców FR czy etnicznych Rosjan – bo może byc tak jak we Francji czy innych krajach, gdzie się wszyscy jarają współczynnikiem dzietności – a ta dzietnośc jest nadrabiana przez muslimów…

          • zan
            zan :

            We Francji jest dość wysoki wśród białych, bo system podatkowy daje preferencje. Przypuszczam, że muzułmanie mnożą się bardziej, ale np. w Iranie jest on poniżej 2. Nie sądzę by za lepszy współczynnik we Francji odpowiadali wyłącznie muzułmanie. Za Putina w Rosji wprowadzono spore dotacje do dzieci – czemu i etniczni Rosjanie mieliby z tego nie skorzystać?

      • tutejszym
        tutejszym :

        Ma Pan rację Panie zefir, ten naród rosyjski wymiera, ilość ludności systematycznie spada.
        Te statystyki są przerażająco prawdziwe. Alkohol i upadek systemu wartości moralnych wyniszczają ten naród. Stacza się w niebyt już od 19 tego wieku. Czytam właśnie Astolphe de Custine – “Listy z Rosji” z 1839 roku. Szok, zamienić słowo car na Putin i fotografia współczesnej Rosji pojawia się w całej swojej rzeczywistości. Potworność.

        • zan
          zan :

          Wg. prognoz z czasów Jelcyna dziś miało być kilka milionów mniej niż dziś. Na szczęście amerykańska okupacja skończyła się z nadejściem Putina. To boli globalistów. Dlatego USA rozpoczęły atak już w 2014. Nie chcą czekać na odrodzenie Rosji. Ciekawe, że forumowe banderopiteki nie są przerażone statystykami z Ukrainy. Czyżby chodziło wam tylko o propagandę wojenną? A POLSKA? Dzietność poniżej 1,3 i ponad milion młodych wyjechało na Zachód i nie wróci. Koszmarne zadłużenie, gdy tymczasem w Rosji praktycznie żadne. I po co te debilkowate łzy nad kondycją Rosji?

          • tutejszym
            tutejszym :

            Zan: 20.02.2015 18:44 Wiem że w Pańskiej Rosji panuje szczęście, pogoda i dobrobyt, Samo najlepsze. Ale przeczytałem analizę na podstawie danych “World Health Statistic 2013 ” Pana Andrzeja Lubowskiego: “Ponura rosyjska demografia. WHS_2013_cover2014-05-12.
            Z najświeższego raportu Światowej Organizacji Zdrowia (World Health Statistics 2013) wynika, że w 2011 roku (ostatnie dostępne dane) prawdopodobieństwo, że rosyjski 15-latek umrze przed osiągnięciem 60 roku życia jest wyższe niż w przypadku jego rówieśnika z Afganistanu, Bangladeszu, Etiopii, Haiti czy Iraku. W statystykach spodziewanej długości życia mężczyzny Rosja plasuje się za Egiptem, Kambodżą, Pakistanem, Syrią, a nawet, wedle danych WHO, za Koreą Północną. Na 1000 żywych urodzeń, w Rosji przypada 10 urodzeń martwych. W Polsce, Belgii, Czechach, Grecji, Holandii, Słowenii, Szwajcarii, Szwecji, Kanadzie, USA wskaźnik ten wynosi 3, zaś w Danii, Finlandii, Niemczech, Norwegii i Singapurze– 2 (dane za 2009 – ostatnie dostępne). Współczynnik śmiertelności neonatalnej (przed 28 dniem życia) wynosił w Rosji w 2011 roku 6 (na 1000 żywych urodzeń), podczas gdy u nas, w Austrii, Grecji, Holandii, Nowej Zelandii, Szwajcarii – 3, w Danii, Finlandii, Norwegii, Słowenii– 2, zaś w Singapurze i w Szwecji – 1. Oba te wskaźniki są w Rosji znacznie gorsze niż w republikach nadbałtyckich i nieco gorsze niż na Ukrainie. Problemy demograficzne to, jak wiadomo nie od dziś jeden z głównych kłopotów Moskwy. Z oficjalnych danych rosyjskich (Goskomtat) wynika, że ludność Rosji wyniosła 1 stycznia 2013 roku 143,3 miliona osób …………. Według danych Goskomtata, jeszcze w 2012 roku liczba zgonów przewyższała liczbę urodzeń. Z tychże danych wynika, że imigracja do Rosji znacznie przekracza skalę emigracji. Emigracja miała wynieść w 2013 roku 186 tysięcy osób, podczas gdy imigracja 482 tysiące. Wśród imigrujących do Federacji Rosyjskiej 90% stanowią obywatele dawnych republik radzieckich, z tego 40% przypada na Uzbekistan, Tadżykistan i Kirgizję. Wśród imigrantów spoza dawnego ZSRR prym wiodą mieszkańcy Chin. Zahamowaniu spadku liczby ludności sprzyja nie tylko napływ ludzi z zewnątrz, lecz także pewna poprawa wskaźnika przyrostu naturalnego. Pracują na tę poprawę głównie społeczności muzułmańskie. Zdaniem demografów, także rosyjskich, poprawa jaką odnotowano w ostatnich dwóch latach nie jest zjawiskiem trwałym. Według prognoz Banku Światowego między rokiem 2015 a 2040 Rosji ubędzie niemal 11,5 miliona ludzi. (wedle tych samych prognoz Polsce ubędzie 2,4 miliona ludzi, Niemcom – 5,3 miliona, Włochom niespełna milion, zaś W. Brytanii przybędzie ponad 6,5 miliona ludzi, Francji niemal 5 milionów, a Hiszpanii 4,5 miliona).” http://studioopinii.pl/andrzej-lubowski-ponura-rosyjska-demografia/