Dmitrij Miedwiediew nie wykluczył swojego ponownego udziału w wyborach prezydenckich w Rosji w 2012 roku. Prezydent Rosji powiedział, że – jak to określił – „niczego nie przypuszcza i niczego nie wyklucza”.
Prezydent Miedwiediew dał do zrozumienia, że na razie nie podjął decyzji w sprawie startu w najbliższych wyborach prezydenckich. Zauważył, że premier Władimir Putin ma największa popularność wśród Rosjan, ale zaznaczył, że jego popularność też jest wysoka. Zasugerował, że w kwestii udziału w wyborach odbędą się jeszcze ustalenia z premierem Rosji.
W piątek również Władimir Putin nie wykluczył swojego udziału w wyborach prezydenckich w 2012 roku. Szef rosyjskiego rządu też podkreślił, że nie będzie rywalizacji między nim i Dmitrijem Miedwiediewem, gdyż – jak się wyraził – są oni ludźmi tej samej krwi i o tych samych poglądach politycznych.
IAR/Kresy.pl






























