Wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji i jej były premier Dmitrij Miedwiediew zapowiedział dążenie do opracowania możliwości odcięcia rosyjskiego internetu od światowej sieci.

Według środowej informacji agencji RIA Nowosti Miedwiediew zorganizował zebranie wysokiego szczebla poświęcone zagadnieniu „zabezpieczenia zasobów” wytwarzanych przez rosyjskich użytkowników internetu. W zebraniu tym uczestniczył między innymi minister łączności i masowej komunikacji Maksut Szadajew.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W czasie zebrania Miedwiediew zauważył, że obecnie USA „w pełni kontrolują” zarządzanie nazwami domen oraz określają adresy IP. Według niego „tak się utarło, ale tak być nie powinno”. Jak powiedział rosyjski polityk – „Ostatnie decyzje administracji Trumpa wobec właścicieli serwisów społecznościowych i aplikacji wideo z ChRL pokazują, że USA zamierzają nadal twardo prowadzić w internecie swoją politykę w swoich interesach. To potwierdza, że ani użytkownicy sieci, ani biznes, ani państwa nie mogą być pewne tego, że ich prawa i interesy będą w odpowiedni sposób zabezpieczone”. Miedwiediew zadeklarował, że kwestia ta ma dla Rosji zasadnicze znaczenie.

RIA Nowosti przypomina, że jeszcze w październiku zeszłego roku rząd Rosji, na którego czele stał wówczas Miedwiediew, zatwierdził polecenie przeprowadzenie ćwiczeń zapewniania „stałego, bezpiecznego i pełnego” funkcjonowania runetu. Pod koniec zeszłego roku przeprowadzono ćwiczenia odcięcia rosyjskiej sieci od internetu. Odcięcie od światowej cieci zakończyło się sukcesem.

„Wolny internet i niezależny internet się nie wykluczają. To prawo jest stworzone, aby zapobiegać konsekwencjom ocięcia od globalnego internetu, który jest w znacznej części kontrolowany z zagranicy. To jest to czym niezależność jest – posiadać swoje zasoby, które mogą być uruchomione i uniemożliwią odcięcie nas od internetu” – mówił Władimir Putin w Moskwie 19 grudnia 2019 roku.

ria.ru/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz