1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. PolakNieTutejszy
    PolakNieTutejszy :

    Temat królewicza Magnusa rozgrzewa emocje do czerwoności, przynajmniej u tych, którzy głębiej ugryźli temat.
    Tym razem nie ma do czego przyczepić się w artykule. Wszystko OK. Może z jednym wyjątkiem: raczej na pewno Magnus jest TYM Magnusem, synem króla Anglii.
    Otóż, po śmierci ojca, siostra Magnus przyjęło ofertę księcia kijowskiego i udała sie z orszakiem z Anglii do Kijowa, przejeżdżając przez ziemie polskie, może nawet przez Płock, gdzie rezydował król Władysław Herman.
    Magnus, królewicz, lat ok. 30, wysoki, przystojny, sprawny w walce, dobry dowódca, wykształcony o szerokich horyzontach …nie mógł nie zrobić wrażenia na polskim dworze.
    Nie o wszytkom wypada głośno mówić… może jeszcze nie teraz.
    Fakty są takie, że wskutek wichrów historii nie zachował się materiał genetyczny głównej królewskiej linii Piastów (Mieszko I, Bolesław Chrobry… Bolesław Śmiały). Zachowało się jedynie DNA piastów linii bocznej po Władysławie Hermanie a tak naprawdę po Bolesławie Krzywoustym. Otóż okazało się, że Bolesław Krzywousty i jego potomkowie mają nie halogrupę słowiańską R1a1, ale halogrupę zachodnieuropejską R1b1. No i mamy problem. Co się stało?
    Czy na pewno Bolesław Krzywousty był synem Władysława Hermana?
    Władysław był młodszym bratem władczego, porywczego i despotycznego Bolesława Śmiałego. Być może liczne traumy odbiły się na jego zdolności do posiadania potomstwa. Nie ma pewności, czy był biologicznym ojcem starszego syna Zbigniewa.
    Tak czy owak, potomkowie Bolesława Krzywoustego wykazywali się dziwną skłonnością do małostkowości, intryg i mentalnie bliżej im było do Shire niż do Wielkiej Lechii. 😉
    Ostatni z nich, Kazimierz “Wielki” nijak nie przypominał wielkich Piastów: Mieszka, Bolesława itd.