Szef Centrum Informacji Rządowej Michał Kamiński skomentował inicjatywę prezydenta Dudy dotyczącą uwzględnienia w referendum pytania o obowiązkowe posyłanie 6-letnich dzieci do szkół.
„Wolę, by Polska szła w kierunku Zachodu niż cofała się do czasów radzieckich. Ale każdy ma prawo mówić: nie, radziecki system edukacji jest lepszy niż zachodni”– powiedział Kamiński. Jego zdaniem prezydent zgłaszając wniosek o październikowe referendum okazał się być reprezentantem interesów Prawa i Sprawiedliwości. Stwierdził również, że konsultacje Dudy ze stroną społeczną były spotkaniami „ze swoim zapleczem politycznym”.
„(…) prezydent Duda po wysłuchaniu tylko jednej partii politycznej zgłasza wniosek referendalny. Prezydent Komorowski zrobił to sam, miał do tego prawo i to zrobił. Andrzej Duda postanowił skonsultować się ze swoim środowiskiem politycznym”– stwierdził szef CIR. „Andrzej Duda nawet nie stara się stwarzać pozorów, że chce rozmawiać z innymi. (…) Chcielibyśmy, by prezydent nie decydował arbitralnie, których Polaków lęki mają być wyjaśnione”– dodał.
TVN24 / wpolityce.pl / Kresy.pl






























