Rząd Niemiec przygotowuje zmiany prawne, które mogą znacząco wzmocnić kompetencje Federalnej Służby Wywiadowczej. Jak podają media, projekt ustawy przewiduje m.in. możliwość cyberataków, sabotażu oraz stosowania zaawansowanych narzędzi inwigilacyjnych.
Rząd w Niemcy zamierza gruntownie poszerzyć zakres działań Federalnej Służby Wywiadowczej (BND). Z informacji ujawnionych w czwartek wieczorem przez publicznych nadawców WDR i NDR oraz dziennik Süddeutsche Zeitung wynika, że projekt nowej ustawy przewiduje znaczne rozszerzenie kompetencji tej służby.
Zgodnie z opisem mediów, nowe przepisy miałyby dopuścić prowadzenie działań sabotażowych oraz cyberataków, których celem byłoby osłabienie przeciwnika lub neutralizacja systemów uzbrojenia. W przypadku operacji w cyberprzestrzeni BND miałby również uzyskać prawo do przeprowadzania kontrataków. Rząd federalny nie odniósł się jednak szczegółowo do tych doniesień.
Plany Urzędu Kanclerskiego zakładają, że takie działania byłyby możliwe po ogłoszeniu przez Radę Bezpieczeństwa Narodowego „szczególnej sytuacji wywiadowczej”. Stwierdzenie wystąpienia „systematycznego zagrożenia” musiałoby zostać zatwierdzone większością dwóch trzecich głosów przez Parlamentarną Komisję Kontroli Służb Specjalnych (PKGr) w Bundestag.
„W ramach krajowej sytuacji nadzwyczajnej BND może przeprowadzać działania operacyjne” – cytują media projekt ustawy. Jak zaznaczono, miałoby to obowiązywać „jeśli odpowiednia pomoc policyjna lub wojskowa nie może zostać uzyskana na czas albo gdy działanie ma być przeprowadzone na terytorium obcego państwa”.
Według kolejnych informacji BND miałby otrzymać także znacznie szersze możliwości pozyskiwania danych. Projekt przewiduje m.in. prawo żądania od producentów i warsztatów informacji o pojazdach, takich jak dane lokalizacyjne czy przebieg tras. Dopuszczone miałoby być również wykorzystanie systemów rozpoznawania twarzy. W celu instalowania oprogramowania szpiegowskiego służba mogłaby uzyskać uprawnienia do potajemnego wchodzenia do mieszkań osób objętych inwigilacją.
Rząd Niemiec nie potwierdził ani szczegółów projektu, ani zakresu planowanych zmian. W piątek, 19 grudnia, w Berlin zastępca rzecznika rządu Sebastian Hille stwierdził, że w umowie koalicyjnej zapisano konieczność kompleksowej reformy prawa regulującego działalność służb wywiadowczych. Jak zaznaczył, celem jest m.in. „wzmocnienie zdolności operacyjnych służb wywiadowczych” oraz dostosowanie ich skuteczności do standardów obowiązujących w innych państwach europejskich.
Sebastian Hille dodał, że prace przygotowawcze już trwają, a zaangażowane resorty „intensywnie współpracują w ramach wstępnych uzgodnień”.
Zobacz: Niemiecki dziennik pisze o „polsko-rosyjskiej wojnie wywiadowczej”
Czytaj: Polski i niemiecki wywiad wspólnie będą przeciwdziałać działaniom Rosji
dw.com / Kresy.pl





























