Egipt anulował kontrakty na 240 tys. ton pszenicy z Ukrainy – podała agencja Reuters. Niedawno wizytę w Egipcie złożył szef MSZ Rosji, Siergiej Ławrow. Zwracają na to uwagę m.in. media na Ukrainie, które widzą tu bezpośredni związek przyczynowo-skutkowy.

W czwartek agencja Reuters poinformowała, powołując się na swoje źródła, że Egipt anulował kontrakty na łącznie 240 tys. ton ukraińskiej pszenicy, zamówionej przez egipski podmiot państwowy ds. zakupu zboża. Dostawy były zaplanowane na luty i marzec tego roku, ale nie zboże nigdy nie zostało załadowane z powodu rosyjskiej inwazji na Ukrainę i zablokowanie ukraińskich portów.

W maju informowano, że w związku z blokadą tych portów, na Ukrainie utknęło około 300 tys. ton zboża, kupionego przez Egipt. Jeden ładunek utknął w jednym z portów, cztery inne nie zostały nawet załadowane.

Teraz, egipski Generalny Urząd ds. Dostarczania Towarów zwolnił spółki handlowe, które odpowiadały za dostarczenie czterech niezaładowanych transportów, ze swoich zobowiązań kontraktowych. Według źródeł Reutersa nastąpiło to pomimo iż w kontraktach nie było klauzuli o tzw. sile wyższej, zwalniającej strony z zobowiązań kontraktowych z powodu nieprzewidzianych okoliczności. Wcześniej Urząd zezwolił domom handlowym na sprowadzenie towarów, w razie konieczności, z innych źródeł.

Dodajmy, że cztery anulowane ładunki zboża zostały zakupione jeszcze w grudniu ubiegłego roku, po cenach 346-360 dolarów za tonę, włącznie z transportem. W kwietniu egipska agencja musiała płacić za tonę pszenicy już ponad 494 dol. za tonę.

Wiadomo, że w porcie w Czarnomorsku jest jeszcze jeden, piąty ładunek pszenicy dla Egiptu. Ten jednak ma niebawem zostać wysłany na miejsce, dzięki ubiegłotygodniowemu porozumieniu ws. odblokowania portów ukraińskich dla eksportu zboża i nawozów. Reuters podaje, że nie jest jasne, czy egipski Generalny Urząd ds. Dostarczania Towarów anulował kontrakty jeszcze przed zawarciem tego porozumienia, czy już po tym.

Przypomnijmy, że szef MSZ Rosji, Siergiej Ławrow, który odbył szereg wizyt w krajach afrykańskich, w niedzielę odwiedził Egipt, jako pierwszy z tych krajów. Wizyta Ławrowa w Afryce nastąpiła wkrótce po tym, gdy Rosjanie zgodzili się odblokować morski eksport zboża z Ukrainy. Jego odblokowanie miało kluczowe znaczenie dla wielu afrykańskich państw, szczególnie Egiptu, nie mogą samodzielnie wyżywić swoich mieszkańców. Zaznaczmy, że w ostatnich latach wpływy Rosji w Afryce sukcesywnie rosły. Po wstrzymaniu przez USA pomocy wojskowej dla Egiptu władze tego kraju zdecydowały się na poważne zakupy uzbrojenia właśnie od Rosjan. Porozumiały się z nimi także w sprawie budowy pierwszej egipskiej elektrowni atomowej.

Na tę zbieżność zwracają uwagę media na Ukrainie, w tym agencja Unian. Wiąże ona bezpośrednio zerwanie przez Egipt kontraktów na dostawę pszenicy z wizytą szefa rosyjskiej dyplomacji w tym państwie. „Egipt rozwiązał kontrakt na dostawy ukraińskiego zboża po wizycie Ławrowa” – głosi tytuł artykułu Unian na temat opisywanej sprawy.

Według relacji ukraińskich mediów, podczas swojej wizyty w Egipcie Ławrow powiedział, że Moskwa liczy na to, iż ONZ ułatwi zniesienie sankcji nałożonych na Rosję przez państwa Zachodu. Twierdził, że to właśnie one odpowiadają za kryzys żywnościowy i problemy z dostawami zboża.

W opinii brytyjskiego wywiadu, Rosja próbuje wykorzystać wizytę rosyjskiego ministra spraw zagranicznych w Egipcie, Etiopii, Ugandzie i Republice Kongo do tego, by zrzucić na Zachód winę za kryzys żywnościowy, a jednocześnie pozyskać sobie poparcie państw afrykańskich, zajmujących neutralne stanowisko wobec wojny rosyjsko-ukraińskiej.

Egipt jest czołowym w skali świata importerem pszenicy, w znacznym stopniu zależnym od dostaw znad Morza Czarnego, w tym z Ukrainy. Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę cykl dostaw został poważnie zakłócony. Od tamtej pory Egipcjanie starają się zdywersyfikować źródła dostaw pszenicy. W lipcu zakupili ponad milion ton, chcąc zwiększyć swoje rezerwy strategiczne.

Reuters / Unian / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz