12 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Mazowszanin jeden
    Mazowszanin jeden :

    Tyle tysięcy żarliwych patriotów apologizujących UPA a nikt ich śladem nie pójdzie i nie pójdzie walczyć o przywrócenie Krymu do składu Ukrainy przeciw moskiewskiemu okupantowi? Czemu mało który z nich na ochotnika nie pójdzie na ATO? Czemu unikają poboru do wojska? Mocni są tylko w gębach i machaniu flagami na marszach?

  2. ProPatria
    ProPatria :

    Czy nadal niejaki waSZCZYkowski i jego koledzy z partii (niestety) rządzącej śmią twierdzić, że z kraiku-bankrucie-żarcie historii przed którym się płaszczą nie ma kultu LUDOBÓJCÓW niewinnych polskich dzieci, kobiet i starców ?? Czy nadal śmią wmawiać, że bierze w tym udział nikły procent upaińskiej swołoczy ?? Błędy II RP nic nie nauczyły..

  3. bob
    bob :

    Nie potrafię zrozumieć czemu oni się uparli przy tym kulcie upa. Mają inne znaczące wydarzenia ale chcą koniecznie budować świadomość państwową na ludobójcach w XXI wieku!?

    • tagore
      tagore :

      @bob Ukraińscy oligarchowie dzięki manipulacjom neobanderowcami powielają modny w Moskwie mit oblężonej twierdzy . Wpędzają społeczeństwo w pułapkę opierając historie Ukrainy o traktat Brzeski i idee
      OUN-B i jej UPA. To dla nich gwarancja utrzymania bezpiecznego dystansu od UE i Moskwy ,będzie śmiesznie gdy podkarmiani przez nich ukraińscy faszyści przejmą jednak władzę w Kijowie i zaproponują Polsce sojusz na swoich warunkach.

      • Mazowszanin jeden
        Mazowszanin jeden :

        @tagore W momencie potencjalnego przejęcia przez nich władzy (jak już to raczej w formie kolejnego Majdanu i przejęcia władzy przy braku reakcji ze strony służb porządkowych usprawiedliwionej wspomnieniem reperkusji dla OMONowców AD2014) dojdzie do postępującej anarchii w Ukrainie (brak jakichkolwiek umiejętności robienia czegokolwiek poza ekscesami, walkami i marszami). Przy takim obrocie spraw ten kraj stanie się taką wschodnioeuropejską Libią rządzoną przez kacyków opartych na swoich sotniach. Przedsmak tego mamy już dziś na Wołyniu, gdzie państwo nie jest w stanie utrzymać porządku, nieskutecznie usiłuje zadziałać w sprawie wydobycia i obrotu bursztynem, dewastacją terenów przyrodniczych, nie ma wypłat dla pracujących którzy wychodzą na ulice (vide górnicy i ich blokady dróg oraz przejść granicznych), bieda dręczy zwykłych ludzi i przeżycie jest możliwe tylko dzięki emigracji zarobkowej części członków rodzin. Kto wtedy wyśle tam siły wojskowe aby zaprowadzić tam spokój? NATO? Nie sądzę. USA? Samodzielnie niekoniecznie – poszuka innych krajów do wspólnego działania ale nie będzie to łatwe poszukiwanie. Rosja? Ta to na pewno wejdzie jak 17 września 1939 roku i ogłosi wyzwolenie ludów słowiańskich. Co wtedy zrobi Polska? Tu dochodzimy do Twojego gdybania – wejdzie w sojusz UPAiną?