W piątek w Koszalinie odbył się marsz, w którym mieszkańcy regionu wyrazili swój sprzeciw wobec nielegalnej imigracji. Uczestnicy przeszli od Koszalińskiej Biblioteki Publicznej aż do Rynku Staromiejskiego.
Bezpośrednim powodem zorganizowania demonstracji były działania rządu w zakresie polityki migracyjnej oraz zapowiedź utworzenia w mieście Centrum Integracji Cudzoziemców. Plany wzbudziły niepokój i sprzeciw wśród lokalnej społeczności. Marsz pod hasłem “Polacy dla Polski. Mieszkańcy dla regionu” został zorganizowany przez lokalne struktury Konfederacji.
Organizatorzy domagali się m.in. zaostrzenia kontroli granicznej z Niemcami, rezygnacji z tworzenia Centrów Integracji Cudzoziemców, deportowania cudzoziemców skazanych za przestępstwa, a także pociągania do odpowiedzialności karnej osób utrudniających działania służb takich jak Policja czy Straż Graniczna.
Uczestnicy manifestacji, niosąc biało-czerwone flagi i transparenty, przemaszerowali z placu Polonii przez ulice miasta w kierunku Ratusza, skandując hasła sprzeciwiające się nielegalnej imigracji.
W ostatnich dniach na granicy z Niemcami odbywają się protesty przeciwko podrzucaniu imigrantów do Polski przez niemieckie władze. Przybierają one formę obywatelskich blokad granicy.
W czwartek mieszkańcy Świnoujścia protestowali na przejściu granicznym przeciwko przerzucaniu imigrantów przez niemieckie służby do Polski. Jak informowaliśmy, policja użyła gazu wobec kibiców i mieszkańców. W piątek podobny protest odbył się na przejściu Lubieszyn i Rosówek.
Kresy.pl































