Linie Malysia Airlines poinformowały, że zabiegały o pozwolenie na przelot przez przestrzeń powietrzną Ukrainy na wysokości 10,7 kilometra, ale ukraińskie służby kontroli lotów poinstruowały, by wysokość ta wyniosła 10,1 km – informuje Polskie Radio.

Malysia Airlines wystosowało specjalnie oświadczenie w tej sprawie. Czytamy w nim między innymi:

“Przedstawiliśmy plan lotu z wnioskiem o przelot na wysokości 35 tys. stóp (10,7 km) w przestrzeni powietrznej Ukrainy. To zbliżone do ‘optymalnej’ wysokości”.

“Jednak wysokość przelotu maszyny jest ustalana przez służby kontroli lotów na ziemi” – oświadczyły linie, dodając, że służby ukraińskie poleciły, by wysokość ta wyniosła 33 tys. stóp (10,1 km).

Przewoźnik zapewnił, że z samolotem nie było żadnych problemów technicznych, o czy miała świadczyć dokumentacja serwisowa. Do momentu utraty kontaktu z maszyną samolot funkcjonował normalnie.

polskieradio.pl/Kresy.pl

forma płatności