Lwów: grekokatolicy przejęli kolejny kościół

Cerkiew greckokatolicka konsekwentnie stara się zacierać ślady łacińskiego Lwowa, przejmując kolejne kościoły zbudowane i przez wieki należące do rzymskich katolików.

Jej władze nie poinformowały nawet o tym fakcie Arcybiskupa Lwowa obrządku łacińskiego.

21 kwietnia greckokatolicki arcybiskup lwowski Igor Woźniak konsekrował pomieszczenia najstarszego kościoła we Lwowie p.w. św. Jana Chrzciciela, w którym dotychczas znajduje się muzeum zabytków historii miasta. Kościół ten zbudował książę Lew Daniłowicz, wówczas prawosławny, dla swoje żony katoliczki Konstancji, córki króla Węgier, aby miała się gdzie modlić. Jego patronem został Jan Chrzciciel.

Stanął on w pobliżu rynku, a jego obsługę powierzono dominikanom, by w oparciu o niego prowadzili pracę misyjną. Na przestrzeni wieków świątynia byłą wielokrotnie przebudowywana i uzyskała swój ostateczny kształt w 1866 r. zgodnie z neoromańskim projektem Munnicha i Juliana Zacharewicza, znanego lwowskiego architekta. Po II wojnie światowej władze zamieniły go na magazyn. Na początku lat 90-tych znalazł tam siedzibę oddział Lwowskiej Galerii Obrazu.

W kościele w dalszym ciągu będzie się mieścić muzeum. Nabożeństwa będą odbywać się w nim tylko w niedzielę.

Lwowscy łacinnicy są oburzeni działaniami grekokatolików. Jest to już bowiem drugi kościół zbudowany przez nich, który został przejęty przez grekokatolików. Ponad rok temu władze Lwowa obdarowały katolików obrządku wschodniego kościołem św. Kazimierza, w którym abp Woźniak polecił urządzić muzeum sztuki cerkiewnej archieparchii.

Przejmując kolejne lwowskie kościoły grekoktolicy ani myślą wyprowadzić się z kościoła poseminaryjnego, sąsiadującego z pałacem Arcybiskupów Lwowskich. Jego dawni właściciele mogą go tylko współużytkować.

(mak)/(rkc.lviv.ua)/Kresy.pl

forma płatności