Sejm Łotwy zatwierdził w pierwszym czytaniu projekt ustawy, który pozwala na instalację barier antymobilnych na wschodniej granicy jeszcze przed formalnym przejęciem prywatnych gruntów. Celem działań jest wzmocnienie bezpieczeństwa narodowego.
W czwartek, 4 września, łotewski Sejm (Saeima) przyjął w pierwszym czytaniu projekt ustawy umożliwiającej montaż barier antymobilnych na wschodniej granicy państwa z Rosją i Białorusią jeszcze przed zakończeniem procedur związanych z przejęciem prywatnych gruntów – poinformował portal LSM.
Projektowi nadano status priorytetowy, a drugie czytanie zaplanowano na 2 października. Zgodnie z zapisami, nowe przepisy obejmą określone nieruchomości lub ich części znajdujące się w pasie 30 kilometrów od granicy państwowej. Około połowa z nich należy do państwa i samorządów, reszta to grunty prywatne. Władze zapowiadają, że ziemia należąca do osób fizycznych zostanie przejęta za „uczciwą rekompensatą”. Podkreślono, że nie przewiduje się wywłaszczeń obejmujących budynki czy zabudowania. Ze względu na bezpieczeństwo narodowe lista działek i terenów objętych zmianami ma pozostać niejawna.
Zobacz też: Ponad 800 Rosjan zostanie deportowanych z Łotwy. Nie zdali egzaminu z języka łotewskiego
Według dostępnych informacji projekt dotyczy sześciu regionów Łotwy. Kraj, we współpracy z państwami sąsiednimi, zobowiązał się do przygotowania linii obrony wyposażonej w bariery antymobilne do 2028 roku. Ustawa przewiduje także uproszczenie procedur biurokratycznych przy wywłaszczeniu gruntów oraz wypłatę odszkodowań właścicielom.
Jak wskazano, rozwiązania te mają na celu zwiększenie zdolności odstraszania w przypadku potencjalnego zagrożenia ze strony wschodniej granicy. W tzw. strefie antymobilnej mają być rozmieszczane m.in. „zęby smoka”, zapory przeciwczołgowe oraz inne elementy infrastruktury obronnej.
„Mamy 407 kilometrów granicy, w tym przypadku mówimy o 2000 hektarach, z czego 1000 hektarów należy do samorządów i państwa, a pozostałe 1000 hektarów do osób prawnych lub fizycznych. Naprawdę bardzo istotne jest, jak szybko wdrożymy te środki, a podobne mechanizmy przewidziano zarówno w ustawie o wysypisku Celia, jak i w ustawie o budowie granicy” – podkreślił Raimonds Bergmanis, przewodniczący sejmowej Komisji Obrony.
Zarówno Rada Bezpieczeństwa Narodowego, jak i jej przewodniczący, prezydent Łotwy Edgars Rinkēvičs, wezwali do niezwłocznego uchwalenia ustawy, podkreślając jej znaczenie dla bezpieczeństwa kraju.
Zobacz też: Łotwa stworzyła fabrykę dronów bojowych
Kresy.pl/LSM
































