Prokuratura na Litwie skierowała do sądu akt oskarżenia wobec sześciu cudzoziemców podejrzanych o przygotowanie zamachu terrorystycznego w Szawlach. Celem miała być prywatna firma wojskowa wspierająca Ukrainę, a śledczy wskazują na możliwe powiązania sprawy z rosyjskim wywiadem wojskowym.
Prokuratura Generalna Litwy poinformowała, że do Sądu Okręgowego w Szawlach trafił akt oskarżenia w sprawie planowanego zamachu terrorystycznego, do którego miało dojść we wrześniu 2024 roku. Sprawa dotyczy sześciu cudzoziemców oskarżonych o udział w grupie terrorystycznej, usiłowanie popełnienia aktu terrorystycznego oraz finansowanie działalności terrorystycznej. Celem planowanego ataku miała być prywatna spółka wojskowa działająca w Szawlach, dostarczająca sprzęt wykorzystywany do wsparcia sił zbrojnych na Ukrainie – podaje agencja LRT.
Szef Wydziału Śledztw ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji prokuratury, Artūras Urbelis, przekazał, że akt oskarżenia sporządzono 12 stycznia, a dwa dni później został on skierowany do sądu. Jak wyjaśnił, oskarżeni posiadają różne obywatelstwa. Wśród nich znajduje się obywatel Hiszpanii, osoba z podwójnym obywatelstwem hiszpańsko-kolumbijskim oraz obywatele Kolumbii, Kuby, Rosji i Białorusi.
Według ustaleń śledczych planowany zamach miał być wymierzony w infrastrukturę oraz produkty spółki UAB TVC Solutions, w tym mobilne stacje analizy widma radiowego przeznaczone dla ukraińskich sił zbrojnych. Prokuratura poinformowała również o trwających postępowaniach wobec czterech kolejnych podejrzanych. Jeden z nich został zatrzymany w Kolumbii na podstawie międzynarodowego listu gończego i obecnie trwa procedura jego ekstradycji do Litwy. Wobec trzech pozostałych wydano międzynarodowe nakazy aresztowania.
Litewskie organy ścigania poszukują m.in. obywateli Kuby i Rosji urodzonych w 1991 roku oraz obywatelki Kuby i Hiszpanii urodzonej w 1965 roku. Prokuratura wskazuje, że działalność grupy mogła być koordynowana z terytorium Rosji przez obywateli Kuby i Kolumbii powiązanych z rosyjskim wywiadem wojskowym GRU. Jak podkreślono, „materiał zgromadzony w toku śledztwa daje podstawy do podejrzeń, że próba sabotażu w Szawlach została przeprowadzona na polecenie i w interesie rosyjskiego GRU”.
Najpoważniejszym zarzutem jest udział w zorganizowanej grupie terrorystycznej, za co litewski kodeks karny przewiduje karę od pięciu do piętnastu lat pozbawienia wolności. Prokuratura poinformowała, że akt oskarżenia liczy 258 stron, a akta sprawy obejmują 42 tomy materiałów dowodowych.
Zobacz też: Litwa kupuje 100 bojowych wozów piechoty CV90 MkIV
Kresy.pl/LRT






























