Ławrow o stosunkach Rosja-Białoruś

Minister spraw zagranicznych Rosji zapewnił, że Moskwa nie wiąże sprawy współpracy z Białorusią od uznania przez Mińsk niepodległości Osetii Południowej i Abchazji.

Siergiej Ławrow powiedział, że rosyjskie władze „z pełnym szacunkiem traktują konstytucyjne procedury Republiki Białoruś”. Minister Ławrow dodał, że jest przekonany, iż Rosja i Białoruś powinny działać „po partnersku” i nie poddawać się emocjom.

Szef rosyjskiego MSZ skomentował w ten sposób słowa prezydenta Białorusi, że Rosja uzależnia udzielenie Białorusi kredytu w wysokości pół miliarda dolarów od uznania przez Mińsk niepodległości Osetii Południowej i Abchazji.

Szef komitetu do spraw bezpieczeństwa rosyjskiej Dumy Władimir Wasiliew powiedział, że Białoruś powinna wspierać politykę Rosji. Dodał, że „wszystkie sukcesy białoruskiej gospodarki są nie do pomyślenia bez rosyjskich paliw i rosyjskiego rynku zbytu”. Deputowany zadał retoryczne pytanie: „Jeśli jesteśmy sojusznikami, to w jaki sposób to sie wyraża?”.

Prokremlowska gazeta „Komsomolskaja Prawda” w nawiązaniu do wprowadzonej przez Rosję blokady na białoruskie produkty mleczne pisze, że zaostrzenia sytuacji w rosyjsko-białoruskiej przyjaźni oczekiwało wielu, gdyż prezydent Aleksander Łukaszenka chciał oszukać Moskwę jeszcze bardziej cynicznie niż wcześniej. Nie tylko nie uznał Abchazji i Osetii Południowej, ale zaczął więcej niż zazwyczaj „flirtować” z Europą, na przykład przystępując do unijnego programu Partnerstwo Wschodnie.

IAR/Kresy.pl

forma płatności