Aleksandra i Daniel Mizielińscy sprzedali w Chinach książki w nakładzie ponad miliona egzemplarzy. Sukces odniosły książki przeznaczone dla najmłodszych czytelników.

Media piszą o „największym sukcesie wydawniczym na niełatwym chińskim rynku”. Odniosło go wydawnictwo Dwie Siostry. Rozpoczęło promowanie w Chinach książek Aleksandry i Daniela Mizielińskich. Są one skierowane do dzieci jako książki edukacyjne. Najpopularniejszą okazała się książka „Mapy”, wprowadzając najmłodszych czytelników w tematy geograficzne. W żadnym innym państwie tytuł ten nie był tak popularny jak właśnie w Chinach.

W 2016 roku książka Mizielińskich – „Pod ziemią, pod wodą”, wydana przez pekińskie wydawnictwo Beijing Yuanliu Classic Culture, zdobyła nagrodę Książki Roku. „Nagrodę przyznał książce chiński odpowiednik ‚New York Timesa’ – tłumaczyła wówczas Jadwiga Jędras z wydawnictwa Dwie Siostry. – „Tygodnik przyznał nagrody w 10 kategoriach, ‚Pod ziemią, pod wodą’ było jedyną książką dziecięcą pośród nagrodzonych”. Oprócz tego w Chinach ukazała się jeszcze jednak książka Mizielińskich „Co z ciebie wyrośnie”. Łącznie w Chinach sprzedano ponad milion egzemplarzy książek autorstwa Mizielińskich.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Sami autorzy są zaskoczeni sukcesem, ale pojawili się w Chinach na spotkaniu autorskim. Zostało ono zorganizowane przez Instytut Polski Pekinie 26 listopada. Przybyło na nie około stu miejscowych czytelników, którzy chcieli zobaczyć i posłuchać Mizielińskich. Co wyjątkowego jest w napisanych przez nich książkach? „To alternatywa dla chińskich publikacji, która opowiada o świecie i która opowiada o Polsce, bo w każdej z tych publikacji autorzy opowiadają coś o kraju z którego pochodzą” – twierdzi przedstawiciel wydawnictwa Dwie Siostry.

Spotkania z Mizielińskimi odbyły się nie tylko w stolicy Chin, ale także w Szanghaju i Hangzhou.

Czytaj także: Chiny pokazują potęgę [+VIDEO]

bankier.pl/culture.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz