Trzeba wspierać tą mniejszość, pomagać finansowo. Jak ja słyszę, że pani premier Ewa Kopacz chce przepompować 100 mln euro do budżetu Ukrainy, to po pierwsze, nie trafi to do Polaków tam mieszkających, po drugie, Ukrainą rządzą oligarchowie, aferzyści, przecież sam Petro Poroszenko, prezydent Ukrainy, ma 1,5 mld dolarów, czemu on się nie podzieli z narodem ukraińskim? – mówi ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski w wywiadzie dla TVP Szczecin.
Ksiądz Isakowicz-Zaleski skrytykował w wywiadzie obecnego prezydenta Ukrainy:
“Poroszenko powinien oddać ten majątek […] na wspieranie szpital, domów pomocy społecznej, na wspieranie wojska ukraińskiego, a nie oczekiwać, że to Polska będzie pompowała te pieniądze” – mówi ksiądz Isakowicz-Zaleski. Duchowny wytłumaczył również, czemu użył w innym wywiadzie określenia “wojna domowa na Ukrainie”:
“Po stronie separatystów walczą obywatele Ukrainy wspierani oczywiście przez Rosję” – wyjaśnił kapłan. “Nie jest tak, że wszyscy popierali od początku Petro Poroszenkę i Majdan” – dodał duchowny. “Nie można mówić, że walczą tam tylko przerzuceni z Rosji żołnierze, walczą i tacy, i tacy” – mówił. Ksiądz wspomniał również o mniejszości polskiej na Wschodzie:
“Trzeba wspierać tą mniejszość, pomagać finansowo. Jak ja słyszę, że pani premier Ewa Kopacz chce przepompować 100 mln euro do budżetu Ukrainy, to po pierwsze, nie trafi to do Polaków tam mieszkających, po drugie, Ukrainą rządzą oligarchowie, aferzyści, przecież sam Petro Poroszenko, prezydent Ukrainy, ma 1,5 mld dolarów, czemu on się nie podzieli z narodem ukraińskim?” – powiedział. “Dlaczego polsce politycy chcą zapomnieć o Polakach na Litwie i na Ukrainie i w wielu innych miejscach na świecie?” – dopytywał ksiądz.
TVP Szczecin / Kresy.pl





























