Były reprezentant Polski i zawodnik niemieckich klubów Jacek Krzynówek udzielił wywiadu przed jutrzejszym meczem z Niemcami.

Wielokrotny reprezentant Polski ostro skrytykował opinię, że nie ma sensu wkładać większego wysiłku w spotkanie z Niemcami, ponieważ i tak przegramy, a lepiej zachować siły na kolejny mecz.

Krew mnie zalewa. Każdy może myśleć, co chce, ale zanim powie coś głupiego, powinien się zastanowić. Jak oni to sobie wyobrażają? Że trener przyjdzie i powie: panowie, przeciwko mistrzom świata gramy na pół gwizdka, bo za kilka dni mamy Szkocję? Gdyby tak zrobił Beenhakker przed meczem z Portugalią, to… musiałbym użyć niecenzuralnych słów. Ktoś ma chyba nie po kolei w głowie– powiedział Krzynówek.

Zdaniem piłkarza, który z powodzeniem występował w Bundeslidze polscy piłkarze mają bardzo złe podejście do swojego zawodu.

Polska mentalność jest do kitu. Gdy przyjechałem do Niemiec była to pierwsza rzecz, jaka mnie uderzyła. Tam gdy wiesz, że w jakimś elemencie jesteś słaby, zostajesz po treningu. Bez marudzenia. Trenerzy też na tej podstawie wyrabiają sobie o tobie opinię. A w ekstraklasie każdy tylko myśli o tym, żeby po treningu zabrać torbę, wrócić do domu i pójść z dziewczyną do galerii handlowej. I taki zawodnik chce później podbijać Bundesligę– irytował się Krzynówek.

wPolityce.pl/KRESY.PL

forma płatności