Czarny Anioł uratowany! [+VIDEO]

Czarny Anioł, jedna z najpiękniejszych rzeźb na wileńskiej Rossie, znów – tak jak ponad 100 lat temu – dumnie unosi się nad zabytkową nekropolią. Dzięki staraniom Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą, środkom przyznanym przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP i pracy ekipy konserwatorów z Polski, pomnik został odrestaurowany. Jak zapewnili specjaliści, będzie stał w dobrym stanie jeszcze co najmniej 150 lat.

Czarny Anioł jest dziełem cenionego, warszawskiego artysty rzeźbiarza Leopolda Wasilkowskiego. Zdobi grób zmarłej w 1901 roku 24-letniej Izy Salmonowiczówny.

Iza Salmonowiczówna pochodziła z zamożnej, szlacheckiej rodziny. Zmarła na skutek wady serca. Zrozpaczona rodzina zamówiła w Warszawie okazały pomnik nagrobny. Rzeźba przedstawia lekko unoszącą się postać anioła, zrywającego łańcuchy łączące go z ziemią. Na początku XX wieku był to najdroższy pomnik na wileńskiej Rossie. Obecnie Czarny Anioł jest znakiem rozpoznawczym cmentarza, jego symbolem.

W 1992 r. Czarny Anioł został wpisany do Rejestru Zabytków Chronionych. Mimo to niszczał, groziło mu nawet osunięcie się ze skarpy, na której jest usytuowany. Starania o uzyskanie zgody litewskich władz na wykonanie prac restauratorskich trwały kilkanaście miesięcy. Społeczny Komitet Opieki nad Starą Rossą musiał pokonać piętrzące się przeszkody biurokratyczne, zanim 11-osobowa ekipa restauratorów przystąpiła do pracy. Koszty odnowienia zabytkowej rzeźby wyniosły około 130 tys. złotych. Prace sfinansowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP.

W rozmowie z Wilnoteką konserwator rzeźby kamiennej Zenon Sadeckizaznaczył, że pomnik został wykonany solidnie i dzięki temu przetrwał ponad 100 lat w stosunkowo niezłym stanie. “Spodziewaliśmy się gorszej sytuacji w rdzeniu głównym, na którym rzeźba jest zamocowana. Zobaczyliśmy jednak, że jest on w bardzo dobrym stanie, z niewielkimi oznakami korozji. Wykonane zostały wszystkie prace budowlano-konstruktorskie, wypełniono ubytki w kamieniu. Obiekt przetrwa więc w tym stanie jeszcze co najmniej 150 lat” – zapewnił Z. Sadecki.

W ocenie Audronė Vyšniauskienė z Departamentu Dziedzictwa Kultury Litwy, odrestaurowany przez polskich specjalistów Czarny Anioł jest przykładem dla litewskich konserwatorów, jak należy restaurować zabytki.

Cieszy powrót Czarnego Anioła, ale interwencji konserwatorów i restauratorów wymaga jednak cały cmentarz na Rossie. Obecnie stołeczny samorząd przygotowuje projekt restauracji zabytkowej nekropolii. O fundusze na wykonanie prac władze miasta zamierzają się ubiegać się w unijnych instytucjach. Niestety, złożenie stosownych wniosków planowane jest dopiero w 2016 r.

Zanim więc wpłyną fundusze unijne, troska o uratowanie tego, co jeszcze na Rossie jest do uratowania, spada na społeczników. Jak poinformowała Alicja Klimaszewska, prezes Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą, 1 i 2 listopada członkowie komitetu będą kwestować na rzecz odnowienia Rossy na warszawskich Powązkach. 6 listopada wybierają się do Choroszczy nieopodal Białegostoku – tam również odbędzie się zbiórka pieniędzy na ratowanie kolejnych pomników.

Zdjęcia: Jan Wierbiel Montaż: Paweł Dąbrowski

Wilnoteka.lt

forma płatności