Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Koncern Kałasznikow opracował RPŁ-7, lekki karabinek maszynowy kalibru 7,62 mm zasilany z taśmy. Broń ma zapewnić rosyjskim pododdziałom większą gęstość ognia niż konstrukcje zasilane magazynkami. (more…)
SBU i Policja Narodowa rozbiły osiem nowych schematów unikania mobilizacji w różnych regionach kraju. Według śledczych organizatorzy procederu oferowali poborowym fałszywe dokumenty, fikcyjne orzeczenia o niezdolności do służby i pomoc w nielegalnym przekroczeniu granicy. (more…)
Donald Trump ocenił, że mimo irańskiego ataku na lotnisko w Kuwejcie zawieszenie broni z Iranem pozostaje w mocy. W ataku zginęła jedna osoba, a co najmniej 63 zostały ranne. Dowództwo Centralne USA nazwało uderzenie Teheranu celowym i nieuzasadnionym.
W środę po południu w Gabinecie Owalnym prezydent USA Donald Trump odniósł się do irańskiego ataku na międzynarodowe lotnisko w Kuwejcie oraz amerykańskich uderzeń na tankowiec zmierzający do Iranu. Ocenił, że rozejm z Teheranem nadal obowiązuje, mimo kolejnej wymiany ognia.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej oświadczył, że atak ten „powinien służyć jako lekcja” dla wrogów Iranu, a każdy „akt agresji” w Cieśninie Ormuz spotka się nawet z „surowszą reakcją”.
Traktat o Eurazjatyckim Związku Gospodarczym (EAES) nie przewiduje procedury wycofania lub zawieszenia członkostwa. Jednak Rosjanie sprawdzają prawną możliwość zastosowania takich procedur.
„Teraz zbadamy, co oznaczałoby zawieszenie. Prawda jest taka, że Traktat o EAES nie przewiduje systemu zawieszania członkostwa ani systemu wykluczania członków. Dlatego wszystko to musi zostać dokładnie zbadane z prawnego punktu widzenia do grudnia” - powiedział rosyjski wicepremier Aleksiej Owierczuk, zacytował portal News.am.
Pod koniec maja, po posiedzeniu głównego organu EAES - Najwyższej Rady Gospodarczej, Rosja, Białoruś, Kazachstan i Kirgistan przyjęły oświadczenie, zgodnie z którym kwestia członkostwa Armenii w zrzeszeniu integracyjnym ma zostać ponownie rozpatrzona na kolejnym posiedzeniu tej Rady.
Departament Stanu USA planuje radykalnie ograniczyć liczbę placówek w Afryce, które będą prowadzić pełną obsługę wizową. Według Associated Press prawie 50 ambasad i konsulatów rozpatrujących obecnie wnioski wizowe ma zostać zredukowanych do 20 regionalnych hubów.
Associated Press podała, powołując się na trzech amerykańskich urzędników oraz wewnętrzną notę Departamentu Stanu, że zmiana została zatwierdzona przez sekretarza stanu Marca Rubio. Ma wejść w życie w czerwcu.
W praktyce oznaczałoby to, że mieszkańcy wielu państw afrykańskich ubiegający się o amerykańskie wizy będą musieli składać wnioski poza krajem zamieszkania albo podróżować do wyznaczonych placówek regionalnych. AP wskazuje, że decyzja może znacząco utrudnić dostęp do usług wizowych na kontynencie, gdzie podróże między państwami bywają kosztowne i czasochłonne.
W 2026 roku Kościołowi w Polsce przybędzie 196 nowych księży, czyli o 12 mniej niż rok wcześniej. Spadek dotyczy zarówno duchownych diecezjalnych, jak i zakonnych, a w części diecezji nie będzie żadnych święceń – podała KAI.
W środę Katolicka Agencja Informacyjna podała, że w 2026 roku Kościołowi w Polsce przybędzie 196 nowych księży, w tym 130 diecezjalnych i 66 zakonnych, co oznacza spadek o 12 duchownych wobec poprzedniego roku. Dane pochodzą z kurii diecezjalnych, seminariów duchownych, stron diecezjalnych oraz Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce.
Może Cię zainteresować: Francja: Wzrost zgłoszeń do seminariów. Pierwsze sygnały przełamania kryzysu
Akurat w tej kwestii nie liczyłbym na wiele. Nie wiadomo na ile Duda jako prezydent będzie niezależny od pana Jarka. Jednak jeżeli będzie zależny, to może narobić Polsce wielu szkód na płaszczyźnie międzynarodowej. Przypomnę “osiągnięcia” śp. Lecha Kaczyńskiego. Otóż nikt z nim nie chciał rozmawiać oprócz Litwy i Gruzji. Litwini w końcu go wykiwali a Gruzini szanują Go do dzisiaj, ale to trochę za mało jak prezydenta RP.
Wszystko obieca aby przejąć głosy Kukiza. Oby później nie okazał się kłamcą jak ten knot:
https://www.youtube.com/watch?v=l6l1a441Id0
Nie wiem czy zauważyłeś ale Donald Tusk nie staruje w tych wyborach.
a gdzie napisałem, że startuje ?
Moim zdaniem Duda nie odpowie na te pytania, ponieważ wyjdzie z założenia, że Kresowiacy mając wybór między nim a Komorowskim i tak zagłosują na niego. Po co więc ma sobie stwarzać publiczne zobowiązania, tym bardziej, że są one sprzeczne z linią partii, którą reprezentuje?
Mogą nie pójść na wybory.
Raczej jednak pójdą, choćby po to, żeby zagłosować przeciwko Komorowskiemu, który swoimi “występami” na Ukrainie (jajko, po którym się tylko oblizał i ostanie pełzanie na kolanach po ichnim parlamencie, który w ty samym czasie stawiał ludobójców i bandytów z upa na piedestał) ostatecznie skompromitował się w ich oczach.
Jak będzie odpowiedź kandydata na prezydenta RP to koniecznie opublikujcie tutaj , czekam …
Banderowski ambasador Ukrainy w Warszawie już oświadczył przed II turą wyborów prezydenta III RP, iż tak Komorowski, jak i Duda są przechylni linii politycznej Kijowa. Dlatego nazizm ukraiński, który dyktuje politykę większości opcji politycznych na Ukrainie zachowuje się na arenie międzynarodowej bezczelnie, bo wie, iż będzie miał wsparcie na świecie. USA i UE wierzą, że Ukraina w długiej perspektywie będzie bastionem frontu antyrosyjskiego.
Tym mrzonkom także wierzy establishment warszawski. Ale nic bardziej mylnego trudniej sobie nawet wyobrazić. Za swoje błędy w wojnie na Donbasie Europa i Polska niedługo zaczną płacić wysoką cenę, bo do ideologii gender tu tylko nie wystarcza banderyzmu chazarskiego.
Eugeniusz Lubański (Kijów) http://www.kronikanarodowa.pl/index.php?option=com_content &view=article &id=2572:wieci-z-kijowa-zarowno-komorowski-jak-i-duda-s-sojusznikami-banderyzmu-chazarskiego
Od 1992 r. trwają polsko-ukraińskie negocjacje w sprawie rewindykacji zbiorów Zakładu Narodowego im. Ossolińskich znajdujących się we Lwowie. Tylko ok. 40% przedwojennego zasobu Ossolineum jest obecnie we Wrocławiu, reszta – nadal we Lwowie. W 1944 r. Ukraińcy najpierw przystąpili do oczyszczania zasobów muzealnych z dzieł szkodliwych i niepoprawnych ideologicznie, a potem podzielili lwowskie Ossolineum, zostawiając sobie, jak twierdzili, wszystko to, co dotyczyło Rosji, Ukrainy, Litwy, Białorusi i Turcji, część zbiorów jako „dar narodu radzieckiego dla narodu polskiego” wysłali zaś w 1947 r. do Wrocławia. W 1997 r. Polska przekazała Ukrainie formalny wniosek rewindykacyjny z żądaniem zwrotu zbiorów Zakładu Narodowego im. Ossolińskich znajdujących się we Lwowie – rękopisów, autografów, druków, czasopism krajowych i polonijnych oraz dzieł sztuki gromadzonych od lat w stolicy Galicji i mających olbrzymie znaczenie dla polskiej kultury. Od tego czasu trwają negocjacje zarówno pomiędzy rządami polskim i ukraińskim, jak i na forum Międzyrządowej Komisji Polsko-Ukraińskiej ds. ochrony i zwrotu dóbr kultury utraconych i bezprawnie przemieszczonych podczas II wojny światowej. Polacy mówią: „Oddajcie Ossolineum”, Ukraińcy odpowiadają: „Nie oddamy”. Tak się kończy każde posiedzenie.
Xawery:
16.05.2015 08:39/. Po co przenosić Ossolineum to już lepiej odebrać LWÓW i po kłopocie , Putin pomoże.