Zmarł pacjent jednego z krakowskich szpitali. Zdiagnozowano u niego świńską grypę. W placówce jest jeszcze sześć osób, u których potwierdzono chorobę.

Na razie nie wiadomo jednak, czy to wirus szczepu AH1N1 był bezpośrednią przyczyną zgonu. Ma to wyjaśnić sekcja zwłok. Poza sześcioma chorującymi pacjentami, lekarz podejrzewają świńską grypę u dwóch innych. Wszyscy przebywają w izolatkach. Ich stan jest określany jako dobry.

Według Marii Włodkowskiej, rzeczniczki Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, wykrycie przypadku świńskiej grypy w Krakowie nie powinno wzbudzać niepokoju, ani paniki. „Największą liczbę zachorowań na grypę przewidujemy na luty”– powiedziała w rozmowie z Polsat News.

W czwartek potwierdzono przypadek zachorowania na świńską grypę w Olsztynie. Sanepid sprawdza, czy chora kobieta miała kontakt z mieszkańcami nieodległego obwodu kaliningradzkiego. Panuje tam epidemia grypy, a wirus AH1N1 wykryto już u kilku osób. Epidemia grypy od kilku dni rozprzestrzenia się również w innych rejonach Rosji i na Ukrainie.

Polsatnews.pl / Kresy.pl

forma płatności