Szef dyplomacji francuskiej Bernard Kouchner, którego kraj przewodzi obecnie UE, wspomniał w środę o możliwości wysłania do Gruzji unijnych „kontrolerów” mających pomóc w utrzymaniu tam pokoju.
„Mówią państwo, że byłyby to siły pokojowe, ale ja bym tego tak nie nazwał” – powiedział Kouchner po przyjeździe do Brukseli na spotkanie szefów dyplomacji państw UE poświęcone konfliktowi gruzińsko-rosyjskiemu.
„Ale sądzę, że Rosjanie zgodziliby się na unijnych kontrolerów, którzy monitorowaliby sytuację i ułatwiali (utrzymanie pokoju)” – dodał.
Dzień wcześniej prezydent Francji Nicolas Sarkozy powiedział w Moskwie, że Unia Europejska byłaby skłonna wziąć udział w siłach pokojowych w Gruzji.
PAP / mb



























