Janusz Korwin-Mikke podczas konferencji prasowej w Sejmie powtórzył gest identyfikowany przez niektóre środowiska jako “salut rzymski” i przeprosił Europę za to, że – jak twierdzi – Polska ma “ministra kretyna”.
Konferencja została zorganizowana m.in. w celu przypomnienia o niespełnionych obietnicach Platformy Obywatelskiej. Korwin-Mikke przeprosił też za to, że “mamy kretyna ministra spraw zagranicznych i człowieka, który wykorzystuje stanowisko służbowe do walki politycznej”, swoje przeprosiny polityk skierował, jak powiedział, do Europy.
Korwin-Mikke w ten sposób odniósł się do przeprosin ministra spraw zagranicznych Grzegorza Schetyny po tym, jak w Parlamencie Europejskim szef partii KORWiN wykonał “salut rzymski” i powiedział “ein Reich, ein Volk, ein ticket” („Jedna Rzesza, jeden naród, jeden bilet”). Polityk zaprotestował w ten sposób przeciwko ujednoliceniu systemu biletowego w Unii Europejskiej.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Korwin-Mikke wykonuje “salut rzymski” w Parlamencie Europejskim [+VIDEO]
Lider partii KORWiN podkreślał, że w ten sam sposób krytykował walutę euro:
“Ja lat temu chyba 4 czy 5 jak była dyskusja w TVN to ja powiedziałem, że nigdy nie dopuszczę, żeby było Ein Reich, ein Volk, ein euro. Przecież wspólna waluta europejska to pomysł Hitlera!” – oznajmił Janusz Korwin-Mikke.
natemat.pl / Kresy.pl





























