Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Jarosław Hrycak w rozmowie z „Newsweekiem” powiedział, że wcześniej rozważano nadanie ukraińskiej jednostce imienia „Kłyma Sawura”, dowódcy UPA bezpośrednio odpowiedzialnego za zbrodnie na Polakach. Ta relacja stoi w sprzeczności z wcześniejszymi słowami szefa MSZ Ukrainy Andrija Sybihy, który przekonywał, że nazwę „Bohaterów UPA” wybrali sami żołnierze i nie mieli intencji antypolskich. (more…)
Kuwejt zawiesił loty komercyjne po ataku irańskich dronów na międzynarodowe lotnisko. Do zdarzenia doszło w czasie kolejnej eskalacji między Iranem a USA, po irańskich atakach na Kuwejt i Bahrajn oraz amerykańskim uderzeniu na obiekt wojskowy na wyspie Keszm. (more…)
3 czerwca Kościół wspomina św. Klotyldę, królową Franków, żonę Chlodwiga I i jedną z najważniejszych kobiet w dziejach wczesnośredniowiecznej chrystianizacji Europy Zachodniej.
Klotylda urodziła się około 470 lub 474 roku, najprawdopodobniej w Lyonie. Pochodziła z burgundzkiego rodu królewskiego. Była córką Chilperyka II, króla Burgundów. Jej młodość przypadła na czas walk dynastycznych w państwie Burgundów. Według tradycji jej ojciec został zamordowany, a władzę przejął jego brat Gundobad.
Klotylda została wychowana w wierze katolickiej. Miało to szczególne znaczenie, ponieważ wiele germańskich elit tamtego czasu pozostawało przy pogaństwie albo przy arianizmie. Około 493 roku poślubiła Chlodwiga I, merowińskiego króla Franków, który był jeszcze poganinem. Małżeństwo miało znaczenie polityczne, ale z czasem nabrało także wymiaru religijnego.
Nagranie ukraińskiego Mirage’a 2000-5F lecącego na małej wysokości może wskazywać na użycie francuskich maszyn w misjach uderzeniowych. Kluczowe znaczenie ma amunicja AASM-250 Hammer, która dzięki napędowi rakietowemu pozwala atakować cele z większej odległości. Francja wcześniej potwierdziła, że Mirage’e przekazywane Ukrainie będą kompatybilne z tym uzbrojeniem – przekazał portal The War Zone.
Na Ukrainie nowo opublikowane nagranie francuskiego myśliwca Mirage 2000-5F lecącego na bardzo małej wysokości może wskazywać, że maszyny tego typu zaczęły wykonywać także misje uderzeniowe powietrze–ziemia. Dotychczas ukraińskie Mirage’e pokazywano głównie w zadaniach powietrze–powietrze, w tym przy zwalczaniu rosyjskich dronów uderzeniowych dalekiego zasięgu i pocisków manewrujących.
Some of the first footage of a French-supplied Mirage 2000-5F in Ukrainian service conducting a strike mission on the eastern frontline.
Fire Point poinformowała o udanym teście rakiety antybalistycznej FP-7.X, która ma stanowić podstawę przyszłego systemu antybalistycznego Freyja. Pocisk rozwijany jest z myślą o zwalczaniu rosyjskich pocisków, takich jak Iskander-M. Projekt zakłada szerokie wykorzystanie ukraińskiej produkcji oraz integrację z europejskimi radarami i rozwiązaniami zgodnymi ze standardami NATO.
Podczas prób rakieta wykonała w pełni kontrolowany lot manewrowy. Według Fire Point był to jeden z najważniejszych etapów prac nad pociskiem przechwytującym, który ma służyć do zwalczania rosyjskich zagrożeń balistycznych.
„Jakkolwiek nierealistyczny i ambitny może się dziś wydawać ten cel, dokładamy wszelkich możliwych i niemożliwych starań, aby stał się on rzeczywistością tak szybko, jak to możliwe, a Ukraina mogła samodzielnie zamknąć swoją przestrzeń powietrzną” — oświadczyła dyrektor techniczny Fire Point Iryna Terekh.
W nocy z 3 na 4 czerwca ukraińskie drony zaatakowały okupowany przez Krym. Rosyjskie władze informowały o czterech zabitych i 10 rannych po uderzeniach w Symferopolu oraz w pociąg jadący do Kerczu.
Mianowany przez Rosję przywódca Krymu Siergiej Aksionow poinformował, że trzy osoby zginęły po uderzeniu w „cele niemieszkalne” w centrum Symferopola około godz. 1:40 czasu moskiewskiego. Później przekazał, że jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne po ataku na pociąg jadący z Azowskiego do Kerczu.
Mieszkańcy relacjonowali, że eksplozje rozlegały się w pobliżu kilku lotnisk wojskowych. Wśród wskazywanych miejsc były Belbek, Saki oraz Gwardijśke.
USA chce walczy cudzymi rękoma na cudzej ziemi, bez ryzyka dla siebie. Stawianie cudzego systemu obronny, który Polski nie zabezpieczy, to głupota. PiS jasne wszystko rozumie, jednak podpisuję się, poprostu nie lubią ruskich i nic nie mogą z sobą zrobić, będą ryzykować Polską.
Tak i tak chyba wojny nie będzie?Ale Polskie będzie do drogo kosztować ciekawy jestem gdzie się zadłużają,a jeszcze jedno macier biega pełnym pęcherzem do israela i stanów i kupuję odnich broń!
Tak i tak chyba wojny nie będzie?Ale Polskie będzie do drogo kosztować ciekawy jestem gdzie się zadłużają,a jeszcze jedno macier biega pełnym pęcherzem do israela i stanów i kupuję odnich broń!
NATO jest rodzajem “wydmuszki” i w razie jakiegoś prawdziwego konfliktu zbrojnego może się okazać, że faktyczna siła militarna “sojuszu” jest znikoma. Można zapytać jak to jest z jednej strony odbywa się Szczyt NATO a z drugiej strony zaraz spotkania i konsultacje Rady Rosja-NATO? Najbliższe spotkanie 13 lipca w Brukseli – czyli niby NATO coś ustala na swoim szczycie a potem konsultuje to z Rosją (a może jest odwrotnie?). Zamiast wzmacniać sprzętowo i ilościowo polską armię wprowadza się do kraju obce siły zbrojne pod obcym dowództwem, które zamiast do walki z wrogiem zewnętrznym mogą zostać np użyte do „walki z radykalizmem (domyślnie polskim) w obliczu zagrożenia demokracji”.Już od dawna urabia się opinię światową np. ostatnio w produkcji “Imperium”………………Gra w dobrego i złego policjanta. Kerry niemal codziennie rozmawia z Ławrowem!…………………………https://polskaniepodlegla.pl/opinie/item/7406-tylko-u-nas-grzegorz-braun-gra-w-dobrego-i-zlego-policjanta-kerry-niemal-codziennie-rozmawia-z-lawrowem
“……………Mądrość aktualnego etapu: „wzmacnianie wschodniej flanki NATO w obliczu zagrożenia rosyjskiego” wkrótce ustąpić może mądrości etapu nowego, np.: „walka z radykalizmem w obliczu zagrożenia demokracji”. My tu bowiem na co dzień ekscytujemy się manewrami „Anakonda” i wizją stałej obecności naszych sojuszników, a tymczasem sekretarz Kerry z ministrem Ławrowem wprost wiszą na telefonie – od początku roku rozmawiali ze sobą już kilkadziesiąt razy (w pierwszych dniach czerwca już trzykrotnie, dzień po dniu!). Oficjalnie dyskutują tylko o sprawach syryjskich, ale z ich własnych wypowiedzi wprost wynika, że Bliski Wschód i Europa Środkowa to geopolityczne naczynia połączone. Hipoteza uprawianej na nasz użytek gry w dobrego i złego policjanta nabiera coraz większej realności. Czy bowiem Rosja i USA mogą pozostawać wiarygodnymi partnerami nad Eufratem, a jednocześnie zaciekłymi przeciwnikami nad Bugiem? ……………..
Przykłady wymieniać można by w nieskończoność, ograniczając się jednak do aktualności, wystarczy wskazać, że np. w pierwszych dwóch kwartałach bieżącego roku minister spraw zagranicznych Waszczykowski zdążył już trzykrotnie (sic!) spotkać się z prezesem AJC (Amerykańskiego Komitetu Żydowskiego) Harrisem. Oficjalne komunikaty ministerialne z tych spotkań milczą oczywiście o sprawie roszczeń żydowskich – możemy za to przeczytać, że: „Szef polskiej dyplomacji przedstawił delegacji AJC priorytety Polski na szczyt NATO w Warszawie w kontekście zagrożeń płynących ze Wschodu i Południa. – Zwiększenie obecności NATO w naszym regionie ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa Polski – oświadczył minister Waszczykowski. Strony omówiły także perspektywy rozwiązania konfliktu ukraińsko-rosyjskiego oraz sytuację na Bliskim Wschodzie. Zgodziły się co do szczególnego charakteru partnerstwa polsko-izraelskiego”. Warto docenić kuriozalność tej sytuacji: oto minister rządu RP „przedstawia priorytety” szefowi jakiejś bądź co bądź prywatnej organizacji. Szanownym Czytelnikom zrzeszonym np. w Oddziałach Polski Niepodległej polecam najuprzejmiej, by tytułem eksperymentu spróbowali umówić się np. zaraz na przyszły wtorek w Departamencie Stanu USA, żeby odpytać sekretarza Kerry’ego z jego „priorytetów”………….”
Redzikowo jest oczywiście za małe by powstrzymać tysiące rosyjskich rakiet. Nie ma obecnie na świecie skutecznego sposobu na wyeliminowanie z walki rosyjskich sił strategicznych, a obawiam się, że pierwsze ten sposób znajdą Chiny (wywiad lub jakiś wirus komputerowy) niż USA, które – wydaje się – dążą do zmiany władzy na Kremlu.