„Nasza działaczka otrzymała mail z RK’15: ‘Zbierzesz 5000 podpisów, zrobimy Cię jedynką…’”.
Janusz Korwin-Mikke uważa, że „Ruch Kukiz’15 dogorywa w podrygach”. Przytacza też taką sytuację: „Właśnie nasza działaczka otrzymała mail od ‘koordynatora’ RK’15: ‘Jak zbierzesz dla nas 5000 podpisów, to zrobimy Cię jedynką…”.
„Gdy trzy miesiące temu przepowiedziałem, że 1 września RK’15 będzie poniżej 6% to się ze mnie – jak zwykle – śmiano. Gdy zamieściłem link do blogu Matki-Kurki – to poleciały hejty, że zwalczam jedynego poważnego anty-systemowca. To może przeczytajcie to Państwo jeszcze raz”– stwierdza Korwin-Mikke.
„Ja pytam: jak się czują ci, co jeszcze dwa miesiące temu błagali wręcz, byśmy „poszli z Kukizem”? Wśród narodowców też otrzeźwienie. P. Marian Kowalski (wielki szacunek!) pierwszy się otrząsnął i zrezygnował z zaszczytu bycia na listach Ruchu Kukiza-Liroya. Wyrzucono Go z v-prezesury RN. ONRy same wystąpiły”– relacjonuje polityk.
stefczyk.info/KRESY.PL





























