Władze Korei Północnej oświadczyły w czwartek, że nie dokonają jednostronnej denuklearyzacji, dopóki Amerykanie nie usuną swojej broni nuklearnej z regionu.

W oświadczeniu podanym przez północnokoreańską agencję prasową, czytamy: „Stany Zjednoczone muszą teraz uznać dokładne znaczenie denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego, a zwłaszcza muszą zbadać geografię. Kiedy mówimy o Półwyspie Koreańskim, obejmuje ono terytorium naszej republiki, a także cały region (Koreę Południową), gdzie Stany Zjednoczone wprowadziły swoje siły inwazyjne, w tym broń nuklearną.”

Podkreślono, że Pjongjang domaga się całkowitego usunięcia „wszystkich źródeł nuklearnego zagrożenia” z Półwyspu Koreańskiego. Mocne słowa Korei Północnej są odbierana przez komentatorów jako potencjalne zagrożenie dla inicjatywy dyplomatycznej rozpoczętej przez prezydenta Donalda Trumpa i Kim Dzong Una w Singapurze w czerwcu br. 

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Negocjacje między Waszyngtonem a Pjongjangiem na temat denuklearyzacji utknęły w martwym punkcie od czasu spotkania Trump-Kim. Stany Zjednoczone chcą, aby Korea Północna przedstawiła szczegółowy opis obiektów jądrowych i rakietowych, które miały zostać poddane inspekcji i zdemontowane w ramach porozumienia, podczas gdy Pjongjang nalega, aby najpierw znieść sankcje wymierzone w reżim.

Korea Północna jednostronnie zamknęła poligon do badań jądrowych i część obiektu do testowania silników rakietowych oraz zawiesiła testy nuklearne. Jednak żaden z tych ruchów nie został zweryfikowany przez instancje z zewnątrz, a większość ekspertów twierdzi, że nie są one istotnymi krokami w kierunku denuklearyzacji, informuje Associated Press.

kresy.pl / ap




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz