Republika Czeska dokonała ekstradycji do Stanów Zjednoczonych Hindusa podejrzanego o udział w nieudanym spisku mającym na celu zabicie sikhijskiego separatysty.

Czeski minister sprawiedliwości Pavel Blažek ogłosił w poniedziałek, że w zeszłym tygodniu obywatel Indii Nikhil Gupta został przekazny do amerykańskiego aresztu. Waszyngton utrzymuje, że podejrzany przygotowywał morderstwo na zlecenie władz swojego państwa. Gupta jest oskarżony przez amerykańskich prokuratorów federalnych o planowanie wraz z funkcjonariuszami indyjskiego wywiadu w celu zabicia Gurpatwanta Singha Pannuna, obywatela USA i Kanady, który opowiada się za suwerennym stanem sikhijskim w północnych Indiach.

Czeskie władze aresztowały 52-letniego Guptę po tym, jak w czerwcu ubiegłego roku udał się z Indii do Pragi. W zeszłym miesiącu czeski sąd odrzucił jego wniosek o nie przekazywanie go organom śledczym USA, otwierając drogę czeskiemu ministrowi sprawiedliwości do zatwierdzenia ekstradycji. Blazek przyznał na X, że zgodę na to dał dwa tygodnie temu, przytoczyła w poniedziałek Al Jazeera.

Kraje bałtyckie chcą sprzedać Polsce bank. "Oferta kupna Luminor Banku trafiła do PZU, który odesłał ją do Pekao. Zarządy obu spółek były już na wylocie. Zostawiły otwartą furtkę następcom. Decyzję i tak muszą podjąć politycy" - zwraca uwagę Puls Biznesu.

Portal Puls Biznesu przypomina w poniedziałkowym artykule informacje agencji Bloomberg ze stycznia. Agencja podała wówczas, że Luminor Bank - trzeci co do wielkości bank w Estonii oraz liczący się gracz na Łotwie i Litwie - jest na sprzedaż. "Sprzedawcą jest fundusz Blackstone, który kontroluje 80 proc. akcji. Reszta należy do norweskiego DnB Nord. Na początku maja agencja poinformowała, że wśród zainteresowanych zakupem są węgierski OTP i polskie banki" - czytamy.

Medium zwraca uwagę na zainteresowanie Węgrów potencjalnym zakupem: "Przejęcie pozwoliłoby Węgrom wejść na pierwszy rynek ze wspólną walutą euro. Byłaby to ich największa zagraniczna inwestycja". O Luminor stara się też Erste, najsilniejszy austriacki bank, również mocny gracz w regionie.

Port Gdańsk od przyszłego roku straci bezpośrednie dostawy kontenerowe z Azji na rzecz niemieckich portów. Teraz ma stać się tzw. portem feederowym, który odbiera dostawy przeładowane na mniejsze jednostki w głównym porcie.

Port Gdańsk straci bezpośrednie połączenie z Azją realizowane przez "błękitnych kolosów" - podał w niedzielę portal money.pl. Ma to związek z faktem, iż duński Maersk i niemiecki Hapag-Lloyd porozumiały się w sprawie długoterminowej współpracy.

Firmy - duński Maersk i niemiecki Hapag-Lloyd - podały w opublikowanym na początku roku komunikacie, że nowa strategia ma skrócić czas dostaw i zwiększyć elastyczność. Od przyszłego roku będą miały wspólną flotę liczącą 290 okrętów. Konglomerat firm argumentuje, że celem tych działań jest skrócenie czasu dostaw, zwiększenie ich elastyczności, a także obniżenie emisji CO2.

Zapisy dyrektywy o wyrównaniu warunków życia imigrantom we wszystkich państwach UE wywołały burzę w przestrzeni publicznej. Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk przekonuje, że to "Polska zdecyduje" o wysokości i zakresie świadczeń.

W dzienniku urzędowym UE pojawiła się dyrektywa “w sprawie ustanowienia norm dotyczących przyjmowania osób ubiegających się o ochronę międzynarodową”. Stanowi ona część tzw. paktu migracyjnego. Opisane w niej warunki i świadczenia będą musiały być wprowadzone w Polsce do 12 czerwca 2026 roku. Dokument mówi m.in. o wyrównaniu warunków przyjmowania i zapewnieniu porównywalnych warunków życia imigrantom we wszystkich państwach członkowskich. Jej zapisy wywołały burzę w sieci. We wtorek wiceminister Maciej Duszczyk był pytany w Radiu ZET o zasady przyznawania świadczeń dla migrantów z niej wynikające.

Duszczyk został zapytany, "czy świadczenia dla migrantów w Polsce powinny być takie same, jak w Unii?". Odpowiedział przecząco.

Polscy przedsiębiorcy nic nie zarobią na odbudowie Ukrainy i będzie to dla polskiego biznesu co najwyżej drugim Irakiem - alarmuje Onet.

Portal Onet.pl wskazał we wtorkowym materiale, że wszystko wskazuje na to, iż nadzieje na wielkie zyski z odbudowy Ukrainy okażą się płonne. "Z rozmów Onetu z czołowymi politykami koalicji rządzącej wynika jednoznacznie, że nikt się tym tematem na poważnie nie zajmuje" - czytamy.

Jak podkreśla serwis, wynika to nie tylko z błędów obecnej ekipy rządzącej, ale raczej z charakteru ukształtowanych jeszcze za rządów PiS relacji polsko-ukraińskich.

Niemiecka policja miała przywieźć do Polski imigrantów z Bliskiego Wschodu. W poniedziałek sprawę skomentował wiceszef MSWiA Czesław Mroczek.

Wiceszef MSWiA Czesław Mroczek odniósł się w poniedziałek w Studiu PAP do incydentu z migrantami, jaki miał mieć miejsce w Osinowie Dolnym w piątek 14 czerwca. Radiowóz niemieckiej policji przekroczył przejście graniczne i po polskiej stronie zostawił rodzinę imigrantów z Bliskiego Wschodu."Komendant Straży Granicznej jest już po rozmowie ze swoimi niemieckimi odpowiednikami. We wtorek do sprawy ma się oficjalnie odnieść Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. To było działanie poza procedurami i całą pewnością tak działać nie można" - oświadczył.

Jak dodał, "można zakładać, że to była inicjatywa samych niemieckich funkcjonariuszy".

Pomóż nam dziś dopłynąć do brzegu! Nasz Dzienny koszt wynosi 723 PLN. Do Tej Pory zebraliśmy 0 PLN.
Załoga portalu Kresy.pl
0%