Z końcem września kończy się podstawa prawna do ich pobytu w Polsce, nauki, pracy – wszystkiego – oświadczyła minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, odnosząc się do weta prezydenta w sprawie ustawy o Ukraińcach.

Prezydent Karol Nawrocki ogłosił w poniedziałek weto wobec rządowej ustawy o ochronie Ukraińców w Polsce oraz własną inicjatywę ustawodawczą w tym zakresie – przewidującą m.in. wpisanie do polskiego Kodeksu karnego przepisu zrównującego symbole banderowskie z nazistowskimi i komunistycznymi. Dodał, że projekt obejmuje także inne zmiany, w tym wydłużenie okresu ubiegania się o polskie obywatelstwo z trzech do dziesięciu lat oraz podwyższenie kary za nielegalne przekroczenie granicy do pięciu lat pozbawienia wolności.

Do sprawy odniosła się w poniedziałkowym wpisie minister funduszy i polityki regionalnej, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

„I na koniec dnia: wiecie jakie są konsekwencje weta Prezydenta Nawrockiego w sprawie wsparcia dla uchodźców z Ukrainy? To nie jest wyłącznie kwestia 800+. Z końcem września kończy się podstawa prawna do ich pobytu w Polsce, nauki, pracy – wszystkiego. Logika zaiste godna męża stanu: odbierzmy wsparcie dzieciom, które uciekły do nas przed rosyjskimi mordami. Wyrzućmy je wszystkie z powrotem pod ruskie bomby- niech giną. I wszystko to w imię prawdziwie chrześcijańskich tradycyjnych wartości” – napisała na platformie X.

Z końcem września 2025 wygasa bowiem podstawa prawna do tymczasowej ochrony dla uchodźców z Ukrainy w Polsce.

Czytaj: Ukraina zapowiada reakcję na zakaz banderyzmu w Polsce – źródło dyplomatyczne

Zobacz także: Weto Nawrockiego w sprawie Ukraińców. Lekarze nie kryją zadowolenia i piszą o bezpieczeństwie pacjentów

Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności