Wizytujący Japonię Bronisław Komorowski po raz kolejny przypomniał o swoim specyficznym poczuciu humoru. Tym razem nawiązując do miejsca wizyty zwrócił się do szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Stanisława Kozieja “chodź, szogunie”.
YouTube.com / Kresy.pl




























