Z prywatnego lasu byłego żołnierza wycięto drzewa. Jego koledzy w piśmie do prokuratury odgrażają się, że mają swoje “metody z państwa podziemnego”, by dopaść sprawców.
Sąd apelacyjny wyznaczył nowy etap w konflikcie obozu rządzącego Armenią z Apostolskim Kościołem Ormiańskim, który zaprowadził za kraty jednego z arcybiskupów.
W czerwcu zeszłego roku aresztowany został arcybiskup diecezji szirackiej, Mikael Adżapachian. 3 października został on skazany przez sąd w Erywaniu na 2 lata więzienia za na podstawie artykułu o publicznych nawoływaniach do przejęcia władzy, naruszenia integralności terytorialnej, wyrzeczenia się suwerenności lub gwałtownego obalenia porządku konstytucyjnego. Sąd uznał go za winnego uczestnictwa w spisku dążącym do przeprowadzenia zamachu stanu.
Okres aresztu zaliczono w poczet wykonanej kary. W lutym sąd zamienił środek izolacji z więzienia na areszt domowy. W czwartek doszło do kolejnego zwrotu w sprawie arcybiskupa Adżapachiana. Sąd Apelacyjny uchylił orzeczenie sądu pierwszej instancji w tej sprawie, jak poinformował portal News.am.
Rząd Pétera Magyara podtrzymuje asertywną postawę Węgier zarówno wobec Ukrainy, jak i Unii Europejskiej. Nie chce przyspieszania integracji tej pierwszej ze wspólnotą.
15 czerwca kraje UE jednogłośnie zatwierdziły otwarcie pierwszego formalnego rozdziału negocjacyjnego z Mołdawią i Ukrainą, jako państwami ubiegającymi się o akcesję do Unii. Ruch ten był długo blokowany przez Węgry za rządów Viktora Orbána, który wysuwał szereg postulatów wobec władz w Kijowie, uznając iż biją one w interesy jego państwa. Zwycięstwo wyborcze Pétera Magyara miało otworzyć Ukraińcom szeroko drzwi to Unii. Tak się jednak nie dzieje.
Wicepremier Ukrainy Taras Kaczka poinformował na początku tego miesiąca Politico, że Kijów dąży do otwarcia wszystkich sześciu klastrów negocjacyjnych do połowy lipca.
Jak podają rosyjskie środki masowego przekazu krymskie zakłady energetyczne nie są już w stanie zaspokajać pełnego zapotrzebowania półwyspu na prąd.
„Na polecenie Czarnomorskiego Regionalnego Biura Dyspozytorskiego (oddziału JSC SO JES) w Republice Krymu wprowadzono tymczasowe ograniczenia w dostawach prądu. Jest to konieczny środek. Ma on na celu zapobieżenie przeciążeniu sieci elektroenergetycznej i awariom w całym systemie elektroenergetycznym” - poinformowała firma na swoim kanale na serwisie Max, co przytoczyła w czwartek agencja informacyjna Interfax.
Przy czym rosyjscy energetyce nie podali żadnego konkretnego harmonogramu odłączania zasilania dla takich czy innych odbiorców na Półwyspie. Mają być one przeprowadzane w razie bieżącej potrzeby.
W Świętoszowie trwa budowa bazy operacyjnej dla amerykańskiej Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej. Kompleks o powierzchni 160 ha ma pomieścić 4,8 tys. żołnierzy USA, a jego pełna gotowość planowana jest na 2035 roku.
Baza ma powstać w liczącej mniej niż 2 tys. mieszkańców wsi Świętoszów. Obiekt ma być przygotowany na 4800 żołnierzy wraz z wojskowym sprzętem. Docelowo cały kontyngent ma zostać skupiony w jednej bazie Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej. Żołnierze amerykańscy mają stacjonować w niej w systemie rotacyjnym, zmieniając się co dziewięć miesięcy.
„Bocznica kolejowa powstała właśnie na potrzeby bazy. Cały sprzęt ciężki, taktyczny, czołgi czy ciężarówki będą transportowane drogą kolejową. Na rampie będą rozładowywane i dopiero przewożone na teren obiektu. Żołnierze w nowej bazie będą stacjonować w trybie rotacyjnym dziewięciomiesięcznym” — powiedział „Polsce Zbrojnej” Szymon Giruć, inspektor nadzoru inwestorskiego Rejonowego Zarządu Infrastruktury we Wrocławiu, odpowiedzialny za kontakty ze stroną amerykańską.
Ukraina poinformowała o znaczeniu mosty kolejowego nad Kanałem Północnokrymskim, a także trafieniu w cztery hangary do przechowywania sprzętu lotniczego. Z wtorku na środę ukraińskie siły przeprowadziły także atak na obiekty energetyczne w Sewastopolu, pozbawiając prądu miasto na okupowanym półwyspie.
W nocy 22 czerwca ukraińskie jednostki we współpracy z członkami ruchu oporu SSO uderzyły w most kolejowy nad Kanałem Północnokrymskim w pobliżu wsi Rozdolne. Drony trafiły obiekt, niszcząc tor kolejowy i doprowadzając do zawalenia się jednego z przęseł.
PGE, Enea, Tauron i Orlen podpisały list intencyjny dotyczący współpracy przy odbudowie infrastruktury energetycznej na Ukrainie. W podpisaniu dokumentu uczestniczyły cztery polskie spółki z udziałem Skarbu Państwa, ale nie brał w nim udziału żaden przedstawiciel Ukrainy. (more…)





























