Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski publicznie zarzucił Elonowi Muskowi, że jego firma „zarabia na zbrodniach wojennych”. Miliarder w odpowiedzi napisał o „śliniącym się imbecylu”.

We wtorek wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zamieścił na platformie X wpis skierowany bezpośrednio do Elona Muska. Polski polityk odniósł się do doniesień o wykorzystywaniu systemu Starlink przez siły rosyjskie.

„Hej, ważniaku, dlaczego nie powstrzymasz Rosjan przed wykorzystywaniem Starlinków do ataków na ukraińskie miasta?” — napisał Sikorski. W dalszej części dodał, że „zarabianie na zbrodniach wojennych może zaszkodzić marce (Muska)”.

Szef MSZ powołał się przy tym na analizy Instytut Studiów nad Wojną, z których wynika, że rosyjskie wojsko coraz częściej wykorzystuje terminale Starlink do zwiększania zasięgu i skuteczności dronów używanych w atakach.

Na wpis Sikorskiego dzień później odpowiedział Musk. „Ten śliniący się imbecyl nawet nie zdaje sobie sprawy, że Starlink jest podstawą ukraińskiej łączności wojskowej” — napisał właściciel firmy SpaceX, do której należy system Starlink.

To kolejne spięcie Sikorskiego z Muskiem.

Czytaj: Sikorski odcina się Muskowi. Na okazję czekał od marca

Zobacz także: Elon Musk nazwał Sikorskiego „marionetką Sorosa”

Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności