Szef ukraińskiego MSZ udzielił wywiadu Polskiego Agencji Prasowej.

Na pytanie polskich dziennikarzy o niedawne akty wandalizmu w Hucie Pieniackiej, Klimkin powiedział – Zwróćcie uwagę, że w przeszłości nie dochodziło do tego typu incydentów, natomiast dzisiaj mamy do czynienia z inną rzeczywistością. A przecież atmosfera i podejście wobec Polski na Ukrainie nie zmieniły się. Nie wierzę tu w przypadkowość. Dlatego podjęliśmy działania prowadzące do bardziej efektywnej ochrony najbardziej istotnych, a w przyszłości być może wszystkich miejsc, które są dla was i dla nas ważne. Chcemy również złapać sprawców i postawić ich przed sądem. Jest więc pewne, że ktoś – a ten ktoś to oczywiście Rosja – jest zainteresowany poróżnieniem nas. Historia to nasze wspólne wyzwanie i można jej użyć – lub lepiej powiedzieć nadużyć – w tym celu.

Klimkin powiedział również, że Ukraina będzie zabezpieczać polskie miejsca pamięci. Jak jednak dodał – Oczywiście, istotne jest też, by w podobny sposób zabezpieczone zostały te miejsca w Polsce, które są ważne dla nas, dla Ukraińców.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pawło Klimkin w amerykańskim Senacie: Ukraina chce rewizji Memorandum Budapeszteńskiego

Nie wskazał jednak, czy miał na myśli również „miejsca w Polsce” upamiętniające zbrodniczą działalność OUN-UPA.

Kresy.pl / Polskie Radio

6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. krok
    krok :

    I PISowi i ukraińcom zrzucanie swoich win na ruskich jest na rękę. Chcą zamazać ludobójstwo Polaków na Kresach, będą w tą utopię brnęli. A zakończy się jak zwykle, ruscy razem z ukraińcami, zrobią kolejne czystki w Polsce.

  2. jaro7
    jaro7 :

    Klimkin to wy chcecie poróżniać Polaków z Rosjanami !!!! Działacie według pewnej uchwały:FRAGMENTY UCHWAŁY KRAJOWEGO PROWIDU ORGANIZACJI UKRAIŃSKICH NACJONALISTÓW (OUN) podjętej 22.VI.1990. /W.Poliszczuk „Gorzka prawda – zbrodniczość OUN-UPA”- Toronto 1995 – str. 372-379/ „Przeciwstawiać się wszelkiemu zbliżeniu Polaków i Rosjan zarówno na Ukrainie jak i w Polsce, podsycać wrogość Polaków do Rosjan i odwrotnie, pamiętając, że ścisły sojusz rosyjsko-polski jest poważnym zagrożeniem dla Ukrainy i jej całości terytorialnej……..” bo tego sie boicie.Takim waszym agentem jest Maciejczuk podający się za polskiego patriotę(jest fotka gdzie ściska łapę członka UPA)’dziennikarza”,który jezdzi do Rosji i w programachwystępuje jako przedstawiciel Polski(pisałem mu aby występowal tylko w swoim imieniu).Napisał tekst że pułk Azov jest gwarantem stabilności na UPAinie.https://vk.com/tomekpl