W miniony weekend funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej odnotowali ponad 520 prób nielegalnego przekroczenia polsko-białoruskiej granicy. Kilkukrotnie migranci zaatakowali polskie służby. Zatrzymano dwóch kurierów.

Straż Graniczna poinformowała w poniedziałek o 520 kolejnych próbach nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. Zdarzenia miały miejsce na odcinkach ochranianych przez Placówki SG w Bobrownikach, Krynkach, Michałowie, Czeremsze, Narewce, Lipsku, Mielniku oraz Płaskiej. Cudzoziemcy usiłowali między innymi sforsować graniczne rzeki Świsłocz, Istoczankę i Narew.

Ponad 190 prób nielegalnego przekroczenia granicy odnotowano w piątek. W sobotę takich przypadków było ponad 220, a w niedzielę blisko 110.

“W okolicy Mielnika i Czeremchy kilkukrotnie dochodziło też do agresywnych zachowań ze strony osób znajdujących się za techniczną zaporą. Migranci rzucali w stronę polskich patroli kamieniami. W trakcie tych ataków w rejonie Czeremchy uszkodzono dwa służbowe samochody Straży Granicznej” – czytamy.

Zobacz: Ukrainiec organizował nielegalne przekraczanie granicy. Wpadł w Korczowej

W miniony weekend Straż Graniczna zatrzymała też dwóch kurierów. 31-letni obywatel Ukrainy przewoził trzech obywateli Afganistanu. 21-letni obywatel Białorusi w trakcie wykonywanych czynności przyznał się, że przewoził trzech cudzoziemców po nielegalnym przekroczeniu granicy.

“Obydwu kierowcom za organizowanie i pomocnictwo w organizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Wobec wszystkich cudzoziemców zatrzymanych za pomocnictwo, a do tej pory przebywających legalnie w Polsce zostaje równolegle wszczęte postępowanie administracyjne w celu wydania decyzji zobowiązującej do powrotu do kraju pochodzenia. Otrzymają również zakaz wjazdu do państw obszaru Schengen od 5 do 10 lat” – podaje SG.

Czytaj: Kolejny Ukrainiec w areszcie za przemyt imigrantów. Grozi mu 8 lat więzienia

podlaski.strazgraiczna.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , , ,
forma płatności