Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi powiedział, że każde porozumienie w sprawie zakończenia trwającej wojny USA i Izraela z Iranem musi obejmować również pokój dla Libanu.
W wywiadzie dla libańskiej telewizji Al Mayadeen Araghchi powiedział, że Liban zapłacił cenę za wojnę narzuconą Iranowi przez USA i Izrael, dodając, że Teheran konsekwentnie twierdził, że wszelkie zawieszenie broni lub zakończenie działań wojennych musi obejmować wszystkie fronty "Osi Oporu", jak to ujął. Sformułowanie to w irańskiej nomenklaturze odnosi się do wszystkich bliskowschodnich podmiotów opierających się na Bliskim Wschodzie nie uznających Izraela.
„Od pierwszego dnia rozmów na temat negocjacji i ustaleń dotyczących zawieszenia broni jasno powiedzieliśmy, że wojna musi się zakończyć w Iranie i na wszystkich frontach oporu, w tym w Libanie” – powiedział Aragczi.
Od 3 czerwca kierowcy nie mogą już zmniejszać liczby punktów karnych za najpoważniejsze wykroczenia drogowe poprzez udział w szkoleniach. Zmiany obejmują także zaostrzenie konsekwencji za drift i nielegalne wyścigi. Tego samego dnia wprowadzono obowiązek noszenia kasków przez osoby poniżej 16. roku życia korzystające z rowerów i hulajnóg elektrycznych.
Dzisiaj weszły w życie przepisy zmieniające zasady funkcjonowania systemu punktów karnych. Kierowcy nadal mogą raz na sześć miesięcy obniżyć liczbę punktów o sześć, uczestnicząc w odpłatnym szkoleniu organizowanym przez uprawnione ośrodki. Zmiana polega jednak na tym, że możliwość redukcji nie obejmuje już najpoważniejszych wykroczeń.
Może Cię zainteresować:
Stany Zjednoczone chcą latem 2028 roku zaprezentować elementy systemów energii skierowanej rozwijanych dla tarczy Golden Dome for America.
Amerykański resort obrony przekonuje, że podstawy technologii są już gotowe, a głównym zadaniem pozostaje ich integracja, zwiększenie skali produkcji i dostosowanie do działania w systemie obrony przeciwrakietowej.
Jak dodał, Polska znajduje się już w pierwszej dziesiątce państw świata z największymi zasobami złota.
„Narodowy Bank Polski ma w tej chwili, tak jak dzisiaj to sprawdzałem, około 613 ton złota. Jak państwo wiedzą, dążymy do 700 ton. Wartość tego złota w dniu dzisiejszym to jest około 324,2 mld zł” – powiedział Glapiński podczas konferencji po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej, cytowany przez PAP Biznes.
Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że w rozmowie telefonicznej ostro zwrócił się do premiera Izraela Binjamina Netanjahu w sprawie walk w Libanie. Trump oskarżył go o niewdzięczność i powiedział: „Jesteś pie***ym wariatem […] Wszyscy nienawidzą Izraela z tego powodu”.
3 czerwca prezydent USA Donald Trump przyznał, że podczas rozmowy telefonicznej dotyczącej walk w Libanie ostro zwrócił się do premiera Izraela Binjamina Netanjahu, gdy Stany Zjednoczone próbowały doprowadzić do zakończenia działań wojennych z Iranem. Informacje w tej sprawie podała agencja Reuters.
W wywiadzie wyemitowanym w środę Trump został zapytany, czy nazwał Netanjahu „pie***ym wariatem” i oskarżył go o niewdzięczność, jak wcześniej podał Axios.
Saab zaprezentował w Linköping pierwszy dwumiejscowy egzemplarz myśliwca Gripen F, opracowany dla Brazylijskich Sił Powietrznych. Maszyna ma służyć zarówno do zaawansowanego szkolenia pilotów, jak i do prowadzenia bardziej złożonych misji bojowych z udziałem drugiego członka załogi. Przed dostawą do Brazylii samolot przejdzie w Szwecji próby fabryczne, pierwszy lot i certyfikację wojskową.
2 czerwca w zakładach Saaba w Linköping w Szwecji oficjalnie zaprezentowano pierwszy dwumiejscowy egzemplarz myśliwca Gripen F. W wydarzeniu uczestniczyli dowódca Brazylijskich Sił Powietrznych oraz kadra kierownicza szwedzkiego koncernu.
Maszyna, oznaczana także jako JAS 39F, została opracowana na potrzeby Brazylii. Przed przekazaniem Brazylijskim Siłom Powietrznym samolot pozostanie w Szwecji, gdzie przejdzie pierwszy lot, kampanię prób fabrycznych w Centrum Testów Lotniczych Saaba oraz formalną certyfikację przez władze wojskowe.
Mądry Chłop! Ma inteligencję w genach, czy jest PO prostu jest prawdziwym Polakiem (nie tak jak inni) albo jedno i drugie!!!!
Jak Kopacz Orbana „do porządku przywołała”
Triumfalnie oznajmił o tym Jacek Rostowski, wykazując przy okazji po raz kolejny, że jest bezczelny i nie ma pojęcia czym jest dyplomacja. Pani premier odczytała grzecznie podczas briefingu to, co napisali jej nowi współpracownicy.
Powiedziała m.in.: „Jedność Unii Europejskiej i potępienie agresji jest dla nas rzeczą fundamentalną. W szczerej i trudnej rozmowie oznajmiłam to premierowi Orbanowi. Dziś zarówno Polska jak i Węgry mogą same decydować o swoim losie. Wielki naród, jakim są Ukraińcy również ma prawo do decydowania o swoim losie”.
I dalej o historii: „Polskę i Węgry łączyła zawsze prawdziwa, a nie tylko przysłowiowa przyjaźń. Doskonałym tego przykładem jest postać bohatera Polski i Węgier, generała Józefa Bema, w nim splata się wspólnota historii, wspólnota wartości. Jestem dumna, że oba naszej kraje po latach niewoli są dziś członkami wspólnoty Zachodu”. Było również, a jakże, o rewolucji 1956 roku w Budapeszcie.
W tym wywodzie, odczytanym przez premier Kopacz, widać rękę Grzegorza Schetyny lub Michała Kamińskiego. Ten przekaz jest bowiem dosyć jasny – co wy robicie? Nie pamiętacie stłumienia przez Rosję powstania węgierskiego w 1849? Nie pamiętacie rozjechania czołgami Budapesztu w 1956? Spoufalacie się z Putinem zapominając o ich zbrodniach?
Tak to pewnie odczytał Orban, który nie dał się sprowokować i mówił językiem dyplomacji. Pewnie jednak był zdumiony jednym – do jakiego poziomu służalstwa i głupoty doszła Warszawa? Jeśli tak nas martwi jedność Grupy Wyszehradzkiej, to jak to się stało, że trzy państwa w niej uczestniczące (Węgry, Czechy i Słowacja) mają całkowicie odmienne spojrzenie na politykę wobec Rosji? To kto w takim razie rozbił jedność tej Grupy? My czy oni?
Nasz rząd nawołuje do tzw. jedności europejskiej, która jest fikcją i krytykuje przywódcę, który wiedząc o tym, prowadzi politykę suwerenną, zgodną z interesami swojego narodu. I co robi rząd w Polsce, co robi obłudna opozycja spod znaku PiS? Wprost głosi nową odmianę doktryny o ograniczonej suwerenności. No bo jak to oceniać – Warszawa wprost kwestionuje prawo Węgier do własnej polityki, co jest tym bardziej kuriozalne, że sama nie ma nic do powiedzenia nawet w takiej sprawie, jak podniesiona sztucznie do niebotycznego znaczenia kwestia ukraińska. Już od dawna Warszawa za wszelką cenę stara się być bardziej „europejska” niż takie kraje, jak Niemcy czy Francja. Budzi to pewnie uśmieszek politowania wśród niejednego z polityków tych państw.
W usta pani premier włożono też zdanie o prawie „wielkiego narodu ukraińskiego” do decydowania o swoim losie. Przepraszam bardzo, ale jest to pompatyczny slogan naładowany emocjami piszącego to przemówienie. Słowo „wielki” jest tu co najmniej nie na miejscu. Na takie miano zasługują narody, które coś w historii stworzyły – można mówić jako o wielkim narodzie francuskim, niemieckim, rosyjskim (tak!), amerykańskim, polskim a nawet węgierskim (1000 lat państwowości), ale mówienie jako o „wielkim” o narodzie ukraińskim (pomijając już to co to oznacza „naród ukraiński”) – jest uderzającą niezręcznością. I można spytać tylko – po co to wazeliniarstwo i dmuchanie w ukraiński balonik? Po co te niezdrowe emocje?
[Ukraińcy nie stworzyli NIC. Nawet własnego państwa, którego ziemie dostali w prezencie od Stalina.
Przy okazji – bije w oczy niekonsekwencja. Orbanowi podsuwa się pod nos różne historyczne analogie, tak jakby historia była decydującym czynnikiem kształtującym współczesną politykę, a jednocześnie w przypadku Ukrainy historia nie ma dla polskiego rządu i mediów żadnego znaczenia, nawet wtedy, kiedy polityka historyczna Kijowa, oparta na kulcie OUN-UPA i Bandery, uderza nie tylko prawdę, ale i w godność narodu polskiego.
Orbanowi nakazujemy pamiętać o czołgach sowieckich (rosyjskich) rozjeżdżających rewolucję węgierską, a Polakom nakazuje się zapomnieć o ludobójstwie na Wołyniu i Podolu. Dlatego udzielanie takich „lekcji” historii, jak ta w wykonaniu Ewy Kopacz – jest nie tylko nie na miejscu, ale świadczy o głębokiej obłudzie takich lekcji udzielających.
Jan Engelgard
http://www.mysl-polska.pl
Skundlenie polskiej polityki nabrało zawrotnego przyspieszenia od chwili powstania „spontanicznego” Majdanu.
Powiedzcie Państwo – czy w ogóle jest w polskim rządzie jakakolwiek osoba, do której nie dałoby się zastosować co najmniej jednego z określeń, jakie wchodzą w zakres słownictwa wulgarnego i odnoszą się do osób głupich i podłych?
Czy jest chociaż jedna taka osoba?
Kto to taki?
A gdzie to Polakom nakazuje się zapomnieć o ludobójstwie na Wołyniu i Podolu? Jest jakaś oficjalna wykładnia obecnej ekipy w tej sprawie,bo jakoś nie słyszałem….
Ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej czy po banderowsku w Haliczu. Na szczęście Podole było w bolszewii i mimo ludobójstwa stalinowskiego w 37 nie doświadczyło jeszcze skuteczniejszych noży i siekier upowców. W efekcie Gródek Podolski jest nadal zamieszkały w większości przez etnicznych Polaków i stanowią oni znaczną część Baru i Kamieńca Podolskiego w przeciwieństwie do promili we Lwowie.
Wstyd. Ukrainiec a nie wie gdzie leży Podole.
Nieuku,to napisał trochę wyżej nie jaki SobiePan…a ten cytat to było jego twierdzenie,moja to odpowiedż na jego post ,jak się znasz na g….e to się nie odzywaj i nie atakuj ludzi, capie rosyjski..
Jak określisz osobę, która kogoś cytuje nie biorąc w cudzysłów? Jako nieuka może? Albo po prostu Ukraińcu za słabo znasz polską interpunkcję i ortografię? Brak argumentów, wiec pozostają inwektywy? Nie od odpowiem inwektywami bo nie zniżę się do poziomu upowskiej czerni. Cherojam nesława!
amstaf358:
21.02.2015 14:45/. Do kogo to piszesz chachle ukropski ???????????
No chyba nie masz wątpliwosci rosyjski parobasie,skoro się odezwałeś…
amstaf358:
21.02.2015 15:05/. mam wątpliwości ukropski chamie . Pisać w języku Polskim już się nauczyłeś ale kultura nadal azjatycka i tego tak szybko nie zmienisz. Wycieczka na Kołymę już czeka , twoja ukropia dogorywa i smrodu już niedługo po niej nie będzie.