Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Komisarz Unii Europejskiej do spraw rozszerzenia Marta Kos dzień przed przybyciem do stolicy Mołdawii zapowiedziała rychłe otwarcie wszystkich rozdziałów negocjacji w kwestii akcesji.
Kos określiła planowaną wizytę w Kiszyniowie „wyraźnym sygnałem o osiągniętych postępach” i jest optymistycznie nastawiona do negocjacji naszego kraju z UE. „Mówię dokładnie to: Mołdawia jest najlepszą uczennicą w mojej klasie. I szczerze w to wierzę. Wasze władze doskonale rozumieją, co należy zrobić, aby osiągnąć europejską ścieżkę rozwoju, i robią wszystko dobrze. Mam nadzieję, że wkrótce pokażemy to wszystkim w Brukseli, otwierając grupę negocjacyjną” - zacytował portal Newsmaker.
Kos planuje w czwartek wziąć udział w konferencji „Mołdawski Szczyt Cyfrowy 2026”. Sektor IT odgrywa w Mołdawii, wytwarzając 7 proc. PKB. „Zobaczmy, jak możemy pomóc wam jeszcze bardziej wzmocnić wasz sektor IT i cyfrowy” - zapowiedziała komisarz.
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w środę po rozmowie z szefem Pentagonu Pete’em Hegsethem, że Polska przedstawiła Stanom Zjednoczonym propozycję utworzenia nowej, stałej bazy wojsk amerykańskich na terytorium RP.
Izba Reprezentantów USA przyjęła rezolucję ograniczającą możliwość prowadzenia działań wojskowych przeciwko Iranowi bez zgody Kongresu. Dokument poparli wszyscy demokraci i czworo republikanów, co było pierwszym skutecznym głosowaniem Izby w tej sprawie. Rezolucja trafi teraz do Senatu.
W środę Izba Reprezentantów USA przyjęła rezolucję dotyczącą uprawnień wojennych, która ma doprowadzić do wstrzymania działań militarnych Stanów Zjednoczonych przeciwko Iranowi. Głosowanie było wyrazem sprzeciwu części Kongresu wobec prowadzenia konfliktu bez wymaganej zgody parlamentarzystów.
Za rezolucją zagłosowało 215 kongresmenów, w tym wszyscy demokraci oraz czworo republikanów. Przeciw było 208 członków Izby Reprezentantów. Do demokratów dołączyli republikanie Thomas Massie, Brian Fitzpatrick, Tom Barrett i Warren Davidson.
W środę sekretarz generalny NATO Mark Rutte przybył z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa. Media wskazują, że informację o jego przyjeździe podała jako pierwsza ukraińska kolej Ukrzaliznycia, ale wpis został po chwili usunięty.
W środę 3 czerwca sekretarz generalny NATO Mark Rutte przybył z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa. O przyjeździe szefa Sojuszu Północnoatlantyckiego poinformował ukraiński państwowy przewoźnik kolejowy Ukrzaliznycia, który opublikował zdjęcia z dworca kolejowego w ukraińskiej stolicy.
„Z przyjemnością witamy dziś Sekretarza Generalnego NATO na Dworcu Głównym w Kijowie” — napisano w komunikatorze Telegram.
Pod budynkiem Liceo Scientifico Cavour w Rzymie, w pobliżu Koloseum, odkryto część dużej rzymskiej domus z połowy II wieku po Chrystusie. Pozostałości luksusowego domu znajdowały się pod męską salą gimnastyczną szkoły.
Odkrycie opisane przez Live Science zostało zaprezentowane publicznie 28 maja 2026 roku. W spotkaniu wzięli udział m.in. nauczycielka historii i łaciny Claudia Marino oraz archeolog Filippo Coarelli z Uniwersytetu w Perugii.
Minister transportu Litwy, Juras Taminskas zapewnił, że jej rząd nie odczuwa presji ze strony Stanów Zjednoczonych na zniesienie tej sankcji wobec Białorusi.
Jak podał w czwartek portal TVP Wilno, Taminskas wyraził przekonanie, że sankcje Unii Europejskiej zabraniające importu białoruskich nawozów potasowych zostaną przez wspólnotę przedłużone. Litwin wyraził swoje przekonanie z dużym wyprzedzeniem. Pakiet sankcji dotyczący tej sprawy obowiązuje bowiem do lutego przyszłego roku.
Wcześniej na ten sam temat wypowiadał się minister spraw zagranicznych Litwy, Kęstutis Budrys. Według TVP Wilno także on nie widział żadnych podstaw dla znoszenia sankcji na białoruskie nawozy.
Skazany za fałszywe zeznania ,a nie za zabójstwo! Ciekawe ,że nie rozpoczęto procesu przed polskim sądem zaocznie po odmowie ekstradycji.
tagore
Gdyby zabili obywatela wolnego kraju byl by rumor. Gdyby zabili np: Palestynczyka wlaczyli by sie jacys obroncy praw czlowieka… a o Polaka kto sie upomni? Dalej wybierajcie miedzy PO, PIS, SLD i PSL, to bedziemy traktowani jak niewolnicy… to ze mieszkancy wielu krajow doceniaja Polakow, nie zmienia faktu, ze wladze i instytucje zagraniczne traktuja nas jak podludzi. Zaczniemy szanowac siebie – inni to zauwaza.
Podejrzewam, że gdyby ten Polak zostałby zabity na lotnisku u Kacapów, to media oraz instytucje wyczułyby powinność.
Czyli jak zabiję za nic paralizatorem tego jebanego czarnoocha i nie będę mataczył tylko się przyznam, to dostanę mniej niż 2.5 roku ? To za co w Kanadzie dostaje się dożywocie ?
nie udawaj, ze nie wiesz… za myslozbrodnie antysemityzmu.
To bylo MORDERSTWO na R.Dziekanskim, na ktorym wielokrotnie byl uzyty paralizator, a jeden z policyjnych bandytow z RCMP bedac od strony glowy R.Dziekanskiego, uderzal go nawet kilkakrotnie tepym przedmiotem, gdy R.Dziekanski byl powalony na podloge i nie stawial oporu i vidac to na nagraniu video.
R.Dziekanski byl przetrzymywany w odosobnieniu przez 10 godzin i stad wynika jego frustracja, podczas gdy jego matka czekala na lotnisku, ktora z kolei sluzba lotniska poinformowala, ze jej syna nie ma, co bylo bezczelnym klamstwem.
Obowiazkiem sluzb lotniska jest zawolac tlumacza, zeby skomunikowac sie z pasazerem nie znajacym j.angielskiego w celu wyjasnienia sytuacji. Sluzby lotniska wiedzialy, ze R.Dziekanski przylecial samolotem z Polski, wiec mialy duzo czasu, zeby rozwiazac prosta sprawe.
Ponadto bandyci z RCMP klamali na sprawie, zeby zatuszowac prawde, a nagranie video pokazuje jak bylo naprawde.
Ponadto tak jak w kazdym panstwie, urzednik panstwowy (m.inn. policjant) jest traktowany lagodniej wobec prawa niz zwykly obywatel jakiegokolwiek panstwa, wiec i wyrok byl lagodny.
Obejrzyjcie video o ostatnich chwilach zycia R.Dziekanskiego…
https://www.youtube.com/watch?v=1CR_k-dTnDU
USTALENIA KOMISJI SLEDCZEJ – informacja z 2011r.
Czterej kanadyjscy policjanci, którzy przyczynili się w 2007 r. na lotnisku w Vancouver do śmierci Polaka Roberta Dziekańskiego, będą mieli postawione zarzuty składania fałszywych zeznań – informują kanadyjskie media.
Według agencji Canadian Press, prokurator Richard Peck, który został specjalnie oddelegowany do zajęcia się sprawą policjantów z Kanadyjskiej Królewskiej Policji Konnej (RCMP), nie zamierza rekomendować innych zarzutów.
W komunikacie prokuratora generalnego podano, że Peck uznał, iż małe jest prawdopodobieństwo skazania policjantów w związku z innymi potencjalnymi zarzutami. Prokuratura planuje formalne postawienie zarzutów bez wstępnego dochodzenia.
14 października 2007 roku Robert Dziekański zmarł po tym, gdy na lotnisku w Vancouver funkcjonariusze RCMP użyli tasera, żeby go obezwładnić. Jak wynikało z nagrania, które jeden ze świadków wydarzenia zarejestrował na lotnisku, Dziekański zachowywał się dość gwałtownie po długim locie i dziesięciogodzinnym oczekiwaniu, kiedy nikt go nie skierował do właściwej dalszej części lotniska, jednak w niczym nie zagrażał policjantom.
W czerwcu 2010 roku prokurator Peck uznał, że należy ponownie przeanalizować decyzję o umorzeniu śledztwa wobec policjantów, którzy przyczynili się do śmierci Dziekańskiego. Takiej treści rekomendację przekazał rządowi.
Peckowi powierzono pracę nad analizą okoliczności śmierci Polaka po tym, gdy w czerwcu ubiegłego roku raport komisji sędziego Thomasa Braidwooda, która pracowała na zlecenie rządu prowincji Kolumbia Brytyjska, określił użycie tasera wobec Dziekańskiego jako nieuzasadnione.
Był to raport podsumowujący drugą część dochodzenia, dotyczącą okoliczności śmierci polskiego emigranta i postępowania czterech policjantów. Braidwood podkreślił, że gdyby policjanci nie mieli tasera, zastosowaliby inne środki znane im ze szkoleń. Określił wydarzenia z Vancouver jako „haniebne zachowanie kilku funkcjonariuszy”.
Według sędziego, nie wiadomo dokładnie co spowodowało śmierć Polaka, jednak w jego opinii użycie tasera spowodowało wzrost ciśnienia krwi i przyspieszenie pracy serca, a pięciokrotne użycie tej broni odegrało olbrzymią rolę w śmierci zmęczonego i zdenerwowanego Polaka.
W pierwszej części dochodzenia komisja Braidwooda odniosła się do stosowania paralizatorów i stwierdziła, że ich użycie niesie ze sobą duże ryzyko śmierci osoby, wobec której użyto tej broni. Wśród rekomendacji dotyczących stosowania paralizatorów znalazło się ostrzeżenie, by nie stosować tej broni kilkakrotnie.
Z ustaleniami komisji spierał się producent paralizatorów, firma Taser International. Uznała, że wnioski z prac komisji Braidwooda są krzywdzące i szkodzą reputacji firmy. Jednak w sierpniu ubiegłego roku Sąd Najwyższy prowincji Kolumbia Brytyjska podtrzymał ustalenia komisji sędziego Braidwooda, że paralizatory mogą zabijać.
W grudniu 2009 roku komisja zajmującą się dochodzeniami w sprawie skarg na policję, wówczas pracująca pod kierownictwem Paula Kennedy’ego, przedstawiła raport w sprawie działania czterech funkcjonariuszy policji, w którym stwierdzono, że użycie tasera wobec Dziekańskiego było „przedwczesne i nieadekwatne”.
W kwietniu 2010 roku RCMP przeprosiła publicznie matkę Roberta Dziekańskiego za śmierć syna. Policja zdecydowała się też na wypłatę odszkodowania.
( http://www.tvp.info/4457145/policjanci-klamali-w-sprawie-dziekanskiego).