44 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. mop
    mop :

    Tak sobie obserwuję kościół katolicki. Jego wiernych, kapłanów, hierarchów. Analizuję czasami jego historię i dogmaty. Obserwuję jego wyczyny te z przeszłości i te teraźniejsze. Z coraz większym zdumieniem zastanawiam się jak to możliwe, że coś tak absurdalnego i tak mocno w sumie skierowanego przeciwko człowiekowi może w tak masowym wymiarze egzystować i tak trwać przez niemal dwa tysiące lat trzymać władzę nad umysłami ciągle tak ogromnej rzeszy ludzi. Bo czymże była jest i zapewne jeszcze długo będzie ta przedziwna instytucja. Bo kościół katolicki jest instytucją. Jest instytucją i jedną z największych na świecie sekt wyspecjalizowanych w doskonałym praniu mózgów owieczkom swoim. Jest instytucją i sektą zarazem, mroczną i tajemniczą w jakiś ciemny sposób. Czym jest tak naprawdę ten potężny twór trzymający władzę nad umysłami ogromnych mas ludzkich? Przecież zawsze był jest i chyba będzie wrogiem zapiekłym wszelkiego postępu, rozwoju nauki, oświecenia i wolnej myśli. To kościół katolicki z kobiety czynił przez wieki całe istotę gorszą, niższą i nieczystą. To on ledwo narodzone i niczego nieświadome dzieci przywłaszcza sobie rytuałem zwanym chrztem. To jego hierarchowie przez wieki całe czynili kobiecie krzywdę niewyobrażalną. I trwają w swoim uprzedzeniu do dzisiaj hołubiąc i broniąc swojego patriarchalnego tworu. To kościół katolicki z erotyzmu jego całego piękna uczynił mroczny i czarny grzech. Seks, miłość wolną, piękną, pełną doznań duchowych i zmysłowych sprowadził do ohydnego podziemia ludzkiej świadomości i trzyma tam świadomość swoich wyznawców do dzisiaj. To kościół katolicki do perfekcji doprowadził sztukę fałszerstw, kłamstw, przeinaczeń. To on przez wieki całe tworzył dogmaty, prawa jakieś wynaturzone wmawiając maluczkim boskie w tym sprawstwo. To kościół z boga uczynił pamiętliwego, złośliwego kata karzącego na lewo i prawo za wszystko i wszędzie i strącającego do wymyślonego przez kościół piekła bez opamiętania wszystkich, którzy mu pod rękę wpadną. To kościół wymyślił celibat. Jeden z najbardziej chorych i wynaturzonych pomysłów, jaki sobie można tylko wyobrazić. Posunął się nawet do super bzdury wymyślając niepokalane poczęcie i pozbawiając matkę Chrystusa – czołowej przecież postaci kościoła – wszystkich pięknych cech erotycznej kobiecości, macierzyństwa, miłości nie tylko zmysłowo – cielesnej, ale i duchowej. To kościół wreszcie jeszcze do nie tak dawna prowadził krwawe krucjaty nawracając niewiernych krwawo ogniem i mieczem na łono jedynie słusznej wiary. To kościół katolicki wsławił się takimi wynalazkami jak święta inkwizycja, palenie na stosach wolnomyślicieli, ludzi nauki, sztuki, oświecenia i postępu. To kościół katolicki zapisał się niezwykłą wręcz chciwością i pazernością gromadząc majątki i dobra nieprzebrane nie ustając w tej działalności nigdy. Tak sobie myślę czasami ja ateista zatwardziały, że bóg to musi być jednak istotą niezwykle dobrą, mądrą i tolerancyjną albo go po prostu nie ma. Inaczej sobie nie potrafię wytłumaczyć jego milczącej zgody na wyczyny kościoła, który imieniem tego boga się przecież pieczętuje. Chyba, że ten bóg rzeczywiście jest taki, jakim go kościół katolicki przedstawia. Kościół katolicki to instytucja wciąż zaborczo aktywna. Nigdy nie spoczywa na laurach. Kościół katolicki w Polsce przepuszcza totalną ofensywę. Czuję się osaczony religią, kościołem wyznawcami jedynie słusznej religii. Jest wszędzie. W prasie, telewizji, radiu. Jest w szkole, w urzędach i na ulicy. Wciska się do mojego domu i łóżka. Nie mogę wysłuchać wiadomości bez informacji o poczynaniach biskupów, kardynałów, księży, papieża. Co tydzień jakieś ważne kościelne wydarzenie zajmuje łamy oficjalnych mediów. Co miesiąc jakaś ważna rocznica związana z JPII. Co pół roku następny wspaniały film o JPII. Im dalej od śmierci JPII tym więcej cudów, których rzekomo był autorem. Wszędzie krzyże, pomniki, tablice upamiętniające, dzwony, święte relikwie, cudowne obrazy, płaczące Madonny, cuda na kominach, drzewach i na szybach w blokowych oknach. Kraj prześciga się w budowaniu coraz większych krzyży, pomników, dzwonów i świątyń. Pielgrzymka goni pielgrzymkę. Młodzież wędruje tam i z powrotem pod szczupakiem czy też karpiem w Lednicy. Nawet na plaży w Międzyzdrojach pełno młodych ludzi ubranych w koszulki z napisem Pokolenie JPII. Co druga ulica to ulica JPII. Prawie każda szkoła to szkoła JPII. Szpitale JPII lub prymasa tysiąclecia. Jak grzyby po deszczu rosną świątynie projektowane przez pijanych cukierników. Naród wali niewyobrażalne pieniądze na budowanie, co raz to wymyślniejszych i absurdalnych budowli sakralnych. Nowi władcy Polski, którzy wygrali właśnie wybory zamierzają swojego boga i wyznanie wprowadzić do konstytucji, praw, prawodawstwa i ustawodawstwa. Wszystkie decyzje polityczne, ekonomiczne i gospodarcze zaczyna podejmować się tylko w obecności hierarchów kościoła. Instytucje kościelne i przykościelne stoją poza prawem i nad prawem. Nie obowiązują ich żadne prawa państwa Polskiego. Nie płacą podatków. Nie muszą się rozliczać ze swoich dochodów, przychodów i wydatków. Kościół decyduje o kształcie i formie oświaty i szkolnictwa. To kościół decyduje o życiu i zdrowiu kobiety ciężarnej. To proboszcz kształtuje kręgosłup moralny lokalnych społeczności. Zastępy dewotek i bigotów w moherowych beretach stanowią o wartościach moralnych społeczeństwa To, co wczoraj było po prostu śmieszne dzisiaj staje się normą społeczną. Żyję w państwie wyznaniowym. Moher w triumfalnym marszu zajmuje coraz to nowe pozycje. Czuję się osaczony dominującą w tym kraju religią. Jestem wystraszony szturmem kościoła katolickiego, który wciska mi się powoli wszędzie. A przecież wydawało mi się, że państwo polskie miało być państwem świeckim z wyraźnym rozdziałem kościoła od państwa. Widać tylko mi się tak wydawało. Zastanawiam się, kiedy na ulicach pojawią się kościelne komanda. Taka religijna policja. Brrrrrr…………………skóra mi cierpnie. Pozdrawiam wszystkich ludzi wolnych od uzależnień religijnych.

  2. sylwia
    sylwia :

    Na dołączonej do tego artykułu ilustracji jest umieszczony symbol, który zwrócił moją uwagę gdyż przypomina starożytny symbol ‘Czarnego Słońca”, Saturna. Istnieją poparte argumentacją domniemania, że z Ziemi były kiedyś widoczne dwa Słońca. Jednym z nich był Saturn. Szerzej komentuje to David Icke w zamieszczonym poniżej wykładzie. Saturn miał i ma duże znaczenie w religiach. Zainteresowanie Saturnem wzrosło po ukazaniu się książki naukowca z NASA, dr Normana Bergruna ‘The Ringmakers of Saturn’. (https://sputniknews.com/news/201608201044470859-nasa-scientist-bergrun-aliens-ufo/ ). Na podstawie analizy filmów przesłanych na Ziemię przez sondę kosmiczną Cassini, dr Bergrun wywnioskował, że nad pierścieniem Saturna unoszą się gigantycznej wielkości statki kosmiczne pozostawiając za sobą świetliste ‘ogony’ (
    http://podcast.sjrdesign.net/files/070_RingmakersOfSaturn.pdf ). Interesującym odkryciem był kształt wielkiego sześcioboku widocznego na północnym biegunie Saturna i wielkiego oka na południowym. Icke i inni porównuja te formacje z Saturna z czarnym sześcianem Kaaby i ‘sześcianem przestrzeni’ opisywanym w Kabale. Symbol oka nad piramidą jest powszechnie znany; widać go na ścianach niektórych kościołów i na banknocie jednodolarowym. Jest znany jako symbol masoński. Zamieszczam tutaj wykład dr Bergruna i Icke. ‘Zeitgeist’ to szeroko kiedyś komentowany wykład o symbolice sakralnej.

    https://www.youtube.com/watch?v=UTkoYWLdvU4

    https://www.youtube.com/watch?v=HJQMxF-1q_8

    https://www.youtube.com/watch?v=guXirzknYYE

  3. kojoto
    kojoto :

    Jestem pod wrażeniem – co za elaborat! Boruta vel Sylwia zebrał wszystkie pomówienia w jednym miejscu 🙂 Jestem kolejnym „banderowcem”, do tego „socjopatą, sodomitą”, a to wszystko „udowodnione naukowo” przez geniusza forumowych prowokacji… Komentator Boruta to ty 🙂 czego gro forumowiczów domyśla się od co najmniej lata, a co udowodniła ostatnio Ilona porównując nietypowe znaki specjalne, których gapo użyłeś z obu kont w tym samym okresie (byleś na wakacjach w pd. Francji? Czy trolujesz tez na francuskich portalach?). Ale gwóźdź do trumny wbił szanowny Votum_Separatum, który opisał jak to się stało, że „Boruta” wpadł na trop Tutejszego: http://www.kresy.pl/?forum/skoro-to-votum-,0,0,24277#p124816

  4. fiesta
    fiesta :

    re: mop….. nie przypuszczalem, ze masz taki groch z kapusta w glowie na tematy religijne. Ale to dobrze, ze jest wolnosc slowa, bo przynajmniej wiadomo co ludziom w glowach kwitnie.
    Po pierwsze, chrzest jest praktykowany we wszystkich odlamach chrzescijanstwa i twoj atak na KK swiadczy o uprzedzeniu do KK, a nie o obiektywnej ocenie KK.
    Po drugie, KK mial swoje wznosy i upadki na przestrzeni wiekow, ale to jest scisle zwiazane z przywodztwem w KK, czyli ludzmi i organizacjami wystepujacymi pod szyldem chrzescijanstwa i KK.
    Np. w sredniowieczu bogata osoba swiecka mogla kupic tytul biskupa za dosc pokazny majatek i zostac biskupem bez poprzedzajacego okresu kaplanstwa i doglebnej wiedzy w temacie religijnym.
    Rowniez zakon NMP, znany potocznie jako Krzyzacy prowadzil swoja wlasna polityke niezalezna od papiezy, pomimo, ze posiadal legalny dokument papieski i podlegal pod Watykan.
    Po trzecie, krucjaty KK dotyczyly obrony wiary chrzescijanskiej przed innowiercami co mialo znaczenie religijne i polityczne ze wzgledu na szalejacy islam, ktory poprzez podboj innych panstw i narodow narzucal islam. Wyprawy wojenne wyznawcow islamu przeciw chrzescijanstwu byly finansowane przez zydowskich bankierow. Z kolei rycerstwo europejskie udajace sie na krucjate zapozyczalo sie u zydowskich bankierow. Na wojnie pomiedzy islamem a chrzescijanstwem najwieksze korzysci mialo zydostwo.
    O tym jak grozny byl fanatyczny islam dla sredniowiecznej Europy przekonala sie Austria, z ktorej krol Polski Jan III Sobieski przegonil Turkow w 1683r.
    Po czwarte, najwieksze zlo wyrzadzily Rzeczpospolitej/Polsce wrogowie tacy jak: Krzyzacy/Prusy/Niemcy oraz Rosja/ZSRR , ktorzy dzialali w zmowie przeciw Rzeczpospolitej, a takze ZYDOSTWO (letnia i zimowa szarancza) i praktycznie od smierci krola Polski Jana III Sobieskiego w 1696r nastepuje powolny upadek Rzeczpospolitej, ktora juz nigdy nie odzyskala swojej potegi w Europie.
    O zniszczenie Rzeczpospolitej/Polski nie da sie oskarzyc KK jak to probuja zrobic zagorzali przeciwnicy KK.
    Po piate, media KK nie naleza do najbardziej wplywowych na swiecie i Watykan nie posiada armii, aby zagrozic Polsce. Wiec w czym jest twoj problem „mop” ?

    • gryzli
      gryzli :

      Przecież mop to komuch i ogólnie ma problem ze wszystkim co polskie. Czego oczekiwać po gościu, który nazywa Polskę dziwką? Odnośnie tych, którzy wyrządzili najwięcej zła Rzeczpospolitej oraz przyczynili się do jej upadku należy koniecznie, ale to koniecznie wspomnieć jeszcze o Szwecji, których wkład był przecież niebagatelny.