Na swoim facebookowym profilu Janusz Korwin-Mikke napisał o walce dwóch Rosji oraz swoim stosunku do Władimira Putina.
Korwin-Mikke poruszył temat walki dwóch wizji Rosji – By to powiedzieć jasno: dla mnie “Rosja” to Mikołaj II, to Denikin, Judenicz, Kołczak, Korniłow, Wrangel – i ta Rosja została pokonana przez “Związek Sowiecki” – czyli Lenina (Kałmuko-Żydo-Rosjanina), Dzierżyńskiego (Polaka), Stalina (Gruzina), Berię (Mingrela) i całą plejadę Żydów. Natomiast Własow to durny Sowiet, który za późno przejrzał na oczy. Jednak prawdą jest, że dla Rosji (i dla Tatarów…) Stalin był gorszym wrogiem, niż Hitler. Własowa nie zrehabilitują – ale o Kołczaku już zrobiono wielki, wspaniały film “Admirał”. Walka o to, czy przyszła Rosja uzna się za dziedzica Mikołaja II, czy Lenina – to walka cywilizacji. Na razie post-Sowieci są w Moskwie górą… “Trójkolor” najchętniej by usunęli… Na szczęście zamiast d***kracji jest tam jeszcze Putin…
Polski europoseł napisał też, że woli Putina niż socjaldemokratów – Tak, oczywiście: w odróżnieniu od śp.Józefa Piłsudskiego sprzymierzyłbym się z Judeniczem, Denikinem, Kołczakiem i Wranglem by zniszczyć Bolszewię. Tak: wolę JE Włodzimierza Putina od socjal-d***kratów (wspieranych przez Unię Europejską, przez Amerykanów…), którzy na miejsce “Trójkoloru” przywróciliby Sierp-z-Młotem, ku radości Ludu obrabowaliby wszystkich “nowych Ruskich” z “nieuczciwie zdobytych pieniędzy” i (też ku radości Ludu…) zaczęliby odtwarzać Związek Sowiecki. Zwracam uwagę, że p.Putin przyłączył do Federacji Krym – bo rosyjski – a nie przyłączył Abchazji czy Płd.Osetii.
Facebook / Kresy.pl






























